Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Byłam dziś na rowerach. Jechaliśmy do Wilanowa, miała być prosta droga, więc założyłam nowe sandałki. Wilanów okazał się Morysinem, czyli dzikim rezerwatem przyrody. Cudny, ale rower trzeba było co chwilę nosić, przedzierać się przez pokrzywy i krzaczory. Ja w sandałkach! Nogi mam podrapane, spodnie piorą się właśnie. A śmiałam się z koleżanki, że kiedyś poszła do lasu z torebką...


Nr. 417 dodane w 2009-04-26 20:38:50 w kategorii dzień, przez szalona  
Skomentuj! (0) 



Chciałam zrobić przyjemność babci i poszłam z nią do ośrodka misyjnego pakować paczki dla dzieci z Afryki. Dojechałyśmy na drugi koniec miasta a tu.. nie ma już nic do roboty, ale zostałyśmy zaproszone na uroczysty obiad. Jezu, ja osoba nie wierząca siedziałam przy stole z 15 zakonnicami i 10 księżmi. Modlitwa przed i po obiedzie (której oczywiście nie znałam). O kurde, czy to mi się śniło??!!??


Nr. 414 dodane w 2009-04-26 09:36:27 w kategorii dzień, przez anastazja  
Skomentuj! (1) 



Lubię rowery, ale dzisiaj, kurde, nie!!! Jest wieczór, ja się spieszę, a po Warszawie jedzie Masa Krytyczna! 500 rowerzystów blokuje miasto. Ludzie wściekli, niemal rzucają się między te rowery. No i kurde spóźniłam się. Facet nie czekał. Dupek.


Nr. 413 dodane w 2009-04-24 22:08:30 w kategorii dzień, przez wściekła  
Skomentuj! (0) 



Kupiłam bilet do kina, a wylądowałam w ...cyrku. Takie przynajmniej odniosłam wrażenie. Bo: siedzę na sali, mija 5, 10,15, 20 minut i nic się nie dzieje! Ludzie zaczynają się niecierpliwić. Zagląda obsługa, patrzy w kartkę i znika. Filmu nie ma. Mija kolejne 10 minut. Idę interewniować. Zjawia się operator. Film puszcza bez reklam, bo już późno. Pod koniec zapala się światło, wchodzą sprzątaczki i... my oglądamy, a one sprzątają. Cyrk.


Nr. 412 dodane w 2009-04-24 22:02:39 w kategorii dzień, przez kama  
Skomentuj! (1) 



Poszłam na randkę. Oczywiście nigdzie nie mogłam znaleźć rajstop, więc szybko "podprowadziłam" z szafy rajstopy mojej matki. Gdy doszłam na przystanek spojrzałam na swoje kostki... było tam 5 wałków ze zrolowanych rajstop. Ludzie dziwnie się patrzą, a ja dzielnie jadę do centrum. Tam wysiadam, chce kupić rajstopy, a portfelu mam 50 gr. Znalazłam sklep, gdzie można płacić kartą. O kurde, najdroższe rajstopy w moim życiu... ale randka cudna!


Nr. 411 dodane w 2009-04-23 13:34:58 w kategorii dzień, przez zakrecona  
Skomentuj! (0) 



Byłam wczoraj na bankiecie. Tłok jak diabli, ciemno, wokół pełno świec. Dopchałam się do stołu, wzięłam papierową serwetkę pod spód talerzyka,i zaczęłam nakładać jedzenie. A tu spod talerzyka zaczyna buchać ogień. Od tych cholernych świeć zapaliła się serwetka. A jakiś koleś wrzeszczy - na podłogę. To się rzuciłam. Inni też. A on wrzeszczy: serwetkę na podłogę. Zadeptał ją bohatersko. Fajny był,kurde.


Nr. 410 dodane w 2009-04-23 07:16:48 w kategorii love, przez zakręcona  
Skomentuj! (1) 



On zapytał wczoraj, jakich perfum używam. Myślałam, że chce mi kupić. Powiedział, że pojutrze są urodziny żony i jej kupi, aby nie poznała po zapachu, kiedy jest ze mną. Kurde, jak ja go nienawidzę.


Nr. 409 dodane w 2009-04-23 07:05:41 w kategorii love, przez Anda  
Skomentuj! (3) 



Stanęłam na czerwonym świetle na prawym pasie, chociaż nie skręcałam. Jakiś palant stanął za mną i jak tylko zapaliła się zielona strzałka, zaczął trąbić jak opętany. Nie zjechałam, bo kurde nie było gdzie, a poza tym nie miałam zamiaru. Patrzę, wychodzi z samochodu. Zamknęłam drzwi, a to bydlę opluło tylną szybę. Ohyda.


Nr. 408 dodane w 2009-04-22 18:27:19 w kategorii ludzie, przez ssa  
Skomentuj! (0) 



Piękny poranek, słoneczko grzeje. Najwyższy czas sięgnąć po wiosenne ciuchy! Wywaliłam pół szafy- istny lumpex! Ale nie to najgorsze. Co ciuch to większa panika! Wszystko jak nie za małe to elegancko uciska w biuście, w talii, w biodrach! Tylko sandałki pasują... Straciłam apetyt. Oby na dłużej!


Nr. 407 dodane w 2009-04-22 15:07:53 w kategorii dzień, przez linda  
Skomentuj! (1) 



Pojechałam dziś do Makro na zakupy. Kilka razy zostawiłam wózek sam w alejce, bo nie chciało mi się go ciągnąć. Jakież było moje zdziwienie, gdy z otworu na monetę wypchnęło mi metalowy krążek z dziurką w środku, zamiast 2 złotych, które włożyłam. Kurde, kiedyś kradli mi monety w innych hipermarketach, ale nic nie zostawiali. A tu proszę trafił się, złodziej dżentelmen. Ciekawe czy te krążki pasują do wózków w innnych supermarketach. Nie będę musiała szukać monet:)


Nr. 406 dodane w 2009-04-22 14:44:54 w kategorii dzień, przez Dz12  
Skomentuj! (2) 



Jeden koleś dzwonił codziennie przez dwa tygodnie i pieprzył, jaka to jestem wspaniała i kiedy możemy się spotkać. Jak wczoraj znów zadzwonił, powiedziałam: Dobrze, dzisiaj. Miał zadzwonić i potwierdzić godzinę. I więcej się nie odezwał,kurde.


Nr. 404 dodane w 2009-04-22 08:20:44 w kategorii love, przez zawiedziona  
Skomentuj! (1) 



Było dziś zebranie w sali konferencyjnej, a szef zapomniał, że ma spotkanie z agencją PR. Weszłam i mówię głośno: Panie dyrektorze, panie z agencji przyszły. Szef złapał cegłę, a reszta zaczęła się głupio śmiać. Kurde, ale dałam plamę.


Nr. 403 dodane w 2009-04-21 19:51:05 w kategorii praca, przez sekretarka  
Skomentuj! (2) 



Przeziębiłam się i miałam zamiar dziś nie wychodzić z domu. Włosy tłuste, zero makijażu, nażarłam się czosnku i śmierdzę jak skunks. Zadzwoniła kumpela, że ma dwa bilety na nowego Allena. I co mnie podkusiło? Myślałam, że nikogo w południe nie będzie w kinie. No i oczywiście natknęłam się na byłego z jego nową laską. Uciekać nie było gdzie,bo pięć osób na seansie. Juz widzę, jak ten wypłosz zapyta: To z nią byłeś 4 lata? Myślałam, że masz lepszy gust,misiaczku? Co za żena.


Nr. 402 dodane w 2009-04-21 19:34:12 w kategorii dzień, przez chora  
Skomentuj! (4) 



Postanowiłam, że codziennie rano będę godzinę maszerować. Ubrałam dres i wyszłam na trasę. Dziarsko idę, a z naprzeciwka nadchodzi chwiejnym krokiem podwórkowy menel. Już myślałam, że jak zwykle poprosi o złotówkę. A usłyszałam: O kurde, ale zapierdala.


Nr. 401 dodane w 2009-04-21 15:11:57 w kategorii dzień, przez jaa  
Skomentuj! (2) 



O kurde, straciłam Przyjaciela! Przeczytałam Jego tekst opublikowany w tygodniku i podzieliłam się własnymi spostrzeżeniami / mail / Kilka nawet nie merytorycznych ale gramatycznych i składniowych uwag. I co? Nawet nie zażartował: " zmiataj kobieto do korekty!" tylko milczy. Stracił poczucie humoru i dystans do siebie? Niestety, źle to wróży naszej znajomości. I jak tu mieć swoje zdanie? jedynie na własny użytek? Któż to wie?


Nr. 400 dodane w 2009-04-21 10:06:24 w kategorii ludzie, przez MARA  
Skomentuj! (2) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy