Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj
Nieznajomy
O-Kurde, ale ...
dzień
praca
ludzie
love
rodzinka
zakup
numer
xx
Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?
Zarejestruj się!
Ostatnio dodane komentarze
makika
skomentował/a wpis dodany przez
natijack
guest
skomentował/a wpis dodany przez
makika
dea80
skomentował/a wpis dodany przez
makika
makika
skomentował/a wpis dodany przez
makika
dea80
skomentował/a wpis dodany przez
makika
O Kurde, ale jazda...
Poleciałam dziś po zakupy. Rano, włosy tłuste, ciemne okulary na oczy, aby nikogo nie spotkać. W domu, jak rozpakowałam zakupy, okazało się, że sałata i winogrona są cokolwiek nieświeże. Bo jakoś kurde nie przyszło mi do głowy, żeby zdjąć okulary, jak je brałam.
Nr. 432 dodane w 2009-04-30 09:09:59 w kategorii zakup, przez mma
Skomentuj!
(1)
Kicham, mam gorączkę, poszłam dziś do lekarza. Dał mi antybiotyk. Zapytałam grzecznie, czy jest konieczny i czy może być coś innego. A on na to: Tak, może iśc pani do innego lekarza. Kurde, powinnam zapytać,czy może mi jakiegoś polecić.
Nr. 431 dodane w 2009-04-29 23:33:25 w kategorii ludzie, przez chora1
Skomentuj!
(3)
Kurde, co za chamy! Byłam wczoraj w teatrze. Po sztuce odwiozłam koleżankę do domu. Słyszałam łomot, jak jechałam, ale myślałam, że drogi złe. Dziś wsiadam do samochodu, a jakiś facet trąbi i krzyczy do mnie. Mam kichę zamiast koła. Przyglądam się, a ktoś odkręcił wentyl i włożył kawałek gałązki. Dlatego był ten łomot. Z tej wściekłości wróciłam do domu.
Nr. 430 dodane w 2009-04-29 16:41:44 w kategorii ludzie, przez zuzka
Skomentuj!
(3)
Upał jak diabli, idziemy z koleżanką na lody. Nie ma jeszcze ogródka przed lokalem; okna w cukierni otwarte. Raj dla gołębi. Łażą pomiędzy stolikami, podfruwają. W moim pucharku wylądowało piękne piórko. A lody ledwie tknięte! Świńska, ptasia czy jeszcze inna grypa może mnie dopaść? Medytuję a lody się topią... Nie zjem. O kurde, mniej kalorii. Po prostu.
Nr. 429 dodane w 2009-04-29 16:29:20 w kategorii dzień, przez sami
Skomentuj!
(2)
Są jeszcze dobrzy ludzie w służbie zdrowia! Serio.Po nieprzespanej nocy, po spożyciu apteczki wszelakich, przeciwbólowych prochów i czopków rano pobiegłam do przychodni.Terminy do stomatologa- na czerwiec!!! Gdy stałam tak w oniemieniu zadzwonił tel.Ktoś zrezygnował z wizyty o 18.00. Mam więc numerek! Deklaruję głośno: czekam, nie wychodzę! Po kilkunastu minutach jednak mnie poproszono, zajęto się moją górną trójką. Co za ulga! Nie z bólu ale z wdzięczności wylałam jeszcze kilka łez.
Nr. 428 dodane w 2009-04-29 16:18:50 w kategorii ludzie, przez mona
Skomentuj!
(1)
Idę przez osiedle i co widzę? Gołą dupę widzę jakiegoś dziecka, co go niania albo mamusia trzyma, a to leje na trawnik. Mówię kobiecie, że chyba przesadza i to nie ubikacja. A ona, że dziecko chce siku i musi. Dodam, że osiedle strzeżone, trawnik zadbany, krzaki piękne, wystarczy wjechać windą do mieszkania. Kurde, co za hołota tu mieszka. Tylko patrzeć, jak dzieciom toj-tojki zaczną stawiać.
Nr. 427 dodane w 2009-04-29 13:02:45 w kategorii ludzie, przez Magys
Skomentuj!
(4)
Co to jest? - pytam ekspedientkę w sklepie. To samo, co obok - odpowiada. Gdzie są torebki na pieczywo - pytam. Skończyły się. To w co mam zapakować?. Trzeba kupić przy kasie, albo przynieść z domu. A teraz pytam: gdzie i kiedy wydarzyła się ta konwersacja. Dzisiaj, w sklepie Marcpolu, w stolicy, blisko centrum. I ktoś powiedział, że 4 lipca 1989 r. skończył się w Polsce socjalizm.
Nr. 426 dodane w 2009-04-29 10:03:49 w kategorii zakup, przez Gosica2
Skomentuj!
(3)
Rozmowa z koleżanką z pracy, która właśnie przegląda wiadomości - Bać się tej świńskiej grypy czy nie, bo ja za bardzo telewizora nie oglądam? - A ptasia grypa Cię dotknęła czy nie? - No jakby mnie jakiś ptak osrał to może by mnie dotknęła... - No to jak Cię jakaś świnia osra to możesz się bać... - No to jest statystycznie mało prawdopodobne. - koleżanka jest socjologiem ;)
Nr. 425 dodane w 2009-04-28 15:43:23 w kategorii ludzie, przez elster
Skomentuj!
(5)
Kurde, ukłoniłam się w kinie jednej kobiecie. Dziwnie na mnie spojrzała,ale kiwnęła głową. Pokazałam ją koleżance i mówię, że to znajoma, ale nie wiem skąd. Okazało się, że to była aktorka z serialu .
Nr. 424 dodane w 2009-04-28 14:27:37 w kategorii numer, przez Zadra
Skomentuj!
(1)
Weszłam dziś do kawiarni po kawę na wynos. Patrzę, tyłem siedzi chłopak, który wygląda jak mój kumpel. Takie same włosy, ubranie. Podeszłam bliżej, żeby posłuchać jak mówi. Głos też miał taki sam. Palnęłam go z tyłu w głowę i mówię: Hej,Igor. On się odwrócił. Upsss, to nie Igor. O kurde, sorry, myślałam, że jestes moim kolegą - mówię. A on: Mogę być, Michał jestem.
Nr. 423 dodane w 2009-04-28 11:40:23 w kategorii dzień, przez Aza
Skomentuj!
(0)
Zadzwoniłam przed chwilą do taty i powiedziałam, że się schizuję, bo mam jechać do Meksyku, a tam swińska grypa. - To nic dziwnego - powiedział. Aha, to znaczy, że jest zagrożenie i nic dziwnego, że się schizuję - mówię do niego. Nie, to nic dziwnego, bo ciebie wszystko schizuje. Kurde, i licz tu na zrozumienie rodziny.
Nr. 422 dodane w 2009-04-28 08:54:02 w kategorii rodzinka, przez Andzia
Skomentuj!
(3)
Wczoraj przyszła do hotelu grupa vipów. Szefowa powiedziała im, że poczęstuje ich nalewką - naszą specjalnością. Klientka w restauracji zamówiła akurat wino i kieliszek postawiłam na barze. Miałam go zanieść. Gdy vipy przechodziły obok baru,jeden złapał za kieliszek i głosem nie znoszącym sprzeciwu powiedział: o wino, mogę wziąć zamiast nalewki, bo jej nie lubię. Zanim odpowiedziałam, on już żłopał. Kurde, co za ludzie!
Nr. 421 dodane w 2009-04-28 06:26:24 w kategorii ludzie, przez kella
Skomentuj!
(1)
Zaparkowałam dziś na parkingu osiedlowym gdzie mieści się mój klient. Normalnie gość wychodzi z budki, spisuje numery, daje kwitek, który oddaję przy wyjeździe. Jak odsunęłam szybę, aby oddać kwitek ten do mnie: chyba to w pani interesie leży, żeby wyjechać, nie? To na przyszłość niech się pani ruszy i odda mi kwitek, a nie ja mam wychodzić z budki. No i kurde mnie zatkało na maksa.
Nr. 420 dodane w 2009-04-27 19:28:11 w kategorii ludzie, przez Enta
Skomentuj!
(2)
Kurde, dostałam wczoraj na imieniny książkę od przyjaciółki. Przewodnik po Litwie, na którą mam jechać w maju. Tylko, że to ten sam, który dałam w sierpniu na jej urodziny. Czy ona ma sklerozę?!
Nr. 419 dodane w 2009-04-27 07:55:34 w kategorii dzień, przez solenizantka
Skomentuj!
(3)
Pojechałam z koleżanką w podróż służbową. Ja kierowca musiałam zdać się na łaskę innego kierowcy. Usiadłam z przodu i patrzę w boczne lusterko. Kurde, przecież ja nic nie widzę - wściekam się coraz bardziej. - Czy możesz ustawić lusterko tak, abym mogła obserwować drogę - pytam w końcu. Już jak mówiłam, czułam że robię z siebie idiotkę. Ona spojrzała tylko na mnie dziwnie.
Nr. 418 dodane w 2009-04-26 22:46:02 w kategorii dzień, przez Anika
Skomentuj!
(1)
poprzednia
<
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
>
następna
Odwiedzono nas już  
  razy