Dzisiaj w sklepie jedna pani poprosiła, abym jej zdjęła papier toaletowy, bo chce sprawdzić czy ten na górze taki sam jak na dole. Wdrapałam się na drabinkę. Dałam ten papier, a ona: Nie ten tylko niebieski. To ja z powrotem na drabinkę, która się bujnęła,a ja wraz z nią. Jak łapałam się półki,pospadały podpaski. Dałam jej papier, a ona: Eee, to taki sam. I odeszła zostawiając mnie z podpaskami i papierem. Qrde, ja to z dobrej woli robiłam, bo ekspedientką nie jestem.
Nr. 508 dodane w 2009-05-19 13:52:56 w kategorii dzień, przez BBa
Skomentuj! (3)