Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Mój 16 -letni syn chciał zrobić sobie tatuaż na ramieniu. Mojej reakcji nie muszę opisywać(byk na widok czerwonej plachty). Za to mój mężulek...dlaczego nie ? - powiedział.Też mam. Ja już pycho otwierałam, żeby zaprzeczyć, ale się połapalam i zamilkłam, co mi się rzadko zdarza. Syn pyta: a niby gdzie masz? Na tyłku: mówi mój. A co za motyw? Myszkę. Pokaż, nie wierzę. Mój ściąga gacie, wypina tyłek,młody patrzy i mówi: Tam nic nie ma!!! Nie ma? No to schowała się do dziury.


Nr. 516 dodane w 2009-05-20 22:35:54 w kategorii rodzinka, przez malamycha  
Skomentuj! (5) 



Poszłam na zakupy do centrum handlowego z córką. Latamy po sklepach, nagle wrzask latorośli: Gdzie moja torebka?Zostawiłam w toalecie.Biegniemy do kibla.Nie ma! Ukradli! Totalna histeria. Zgłaszamy kradzież ochronie. Za chwilę przez megafon komunikat: Znalazca granatowej torebki zostawionej w ubikacji, proszony jest... Siadamy na ławce, dziecko zalewa się łzami rzewnymi wgłos. Nagle pojawia się kobieta ze sklepu obuwniczego:Czy to pani zostawiła u nas torebkę? No tak, kurde, oczywiście.


Nr. 515 dodane w 2009-05-20 20:15:41 w kategorii zakup, przez Gosica2  
Skomentuj! (2) 



Jestem w pracy. Zadowolona, że udało mi się tak odjazdowo ubrać. Fajna bluzka, czarny żakiecik. Godzinę przed końcem pracy idę do ubikacji. Patrzę w lustro, a tył żakietu mam okłaczony od szarego swetra, który wisiał w szafie obok niego. Jak mapet. Niektórzy mają owłosioną klatę, ja mam owłosiony tył klaty.


Nr. 513 dodane w 2009-05-20 14:04:20 w kategorii praca, przez kaszka  
Skomentuj! (5) 



Moja córka chodzi do żłobka. Daję jej codziennie puste pudełka po różnych rzeczach do kącików: fryzjerskiego,lekarskiego itp., to się nie drze, tyko idzie. Akcja zbierania objęła rodzinę i znajomych. A dzisiaj miła pani ze żłobka mówi do mnie: Niech już córka nie przynosi tych pudełek, bo już się w kącikach nie mieszczą. No, kurde, tylko ciekawe, jak ona pójdzie jutro do żłobka.


Nr. 512 dodane w 2009-05-20 12:54:27 w kategorii ludzie, przez Mamuśka  
Skomentuj! (2) 



Bazar. Kuszą konwalie w wielkiej,białej, emaliowanej misce. Młody sprzedawca nerwowo pali papierosa. Z uśmiechem pytam- po ile pęczek? Po trzy- pada rzeczowa odpowiedź. A 4 pęczki za dychę? Chwila zastanowienia i dyskretny gest Kozakiewicza. Oniemiała parskam śmiechem. O kurde, ale mnie załatwił. Konwalie kupuję -nie pytając o cenę- u miłej staruszki.


Nr. 511 dodane w 2009-05-20 11:05:43 w kategorii zakup, przez bona  
Skomentuj! (1) 



Włożyłam dziś po raz pierwszy nowe spodnie z haftem na pośladkach. Nim dojechałam do pracy, trzy osoby dyskretnie mnie zaczepiły, że coś mi się na tyłku przyczepiło. Kurde, w pracy chyba nie wstanę od biurka.


Nr. 509 dodane w 2009-05-20 10:30:23 w kategorii zakup, przez Inia  
Skomentuj! (2) 



Dzisiaj w sklepie jedna pani poprosiła, abym jej zdjęła papier toaletowy, bo chce sprawdzić czy ten na górze taki sam jak na dole. Wdrapałam się na drabinkę. Dałam ten papier, a ona: Nie ten tylko niebieski. To ja z powrotem na drabinkę, która się bujnęła,a ja wraz z nią. Jak łapałam się półki,pospadały podpaski. Dałam jej papier, a ona: Eee, to taki sam. I odeszła zostawiając mnie z podpaskami i papierem. Qrde, ja to z dobrej woli robiłam, bo ekspedientką nie jestem.


Nr. 508 dodane w 2009-05-19 13:52:56 w kategorii dzień, przez BBa  
Skomentuj! (3) 



Wczoraj zginął pilot od telewizora. Szukaliśmy trzy godziny. No diabeł ogonem nakrył. Mąż się w końcu wnerwił i kupił taki sam na allegro. Poszłam dziś do pracy, otwieram torebkę, a tam w przegródce, leży sobie nasz pilot. Kurde, normalnie nic mu nie powiem.


Nr. 507 dodane w 2009-05-19 09:48:29 w kategorii dzień, przez olita  
Skomentuj! (1) 



Poszłam dziś do lumpeksu, bo była dostawa. Tłum straszny, ludzie wyrywają ubrania, pchają się jeden przez drugiego po kawałek starej szmaty. Z tego upału nagle zaczęła mi lecieć krew z nosa. Nie miałam chusteczek, a tu się leje. Obsługa się zbiegła: Kto panią pobił, proszę pokazać? - pytają. Mówię, że nikt - taka przypadłość. Czułam, że coś mi nie wierzą. Potem usłyszałam, że trzeba ochronę wzmocnić, bo już biją w sklepie.


Nr. 506 dodane w 2009-05-18 19:41:46 w kategorii dzień, przez Andzia  
Skomentuj! (0) 



Dwa dni temu straż miejska wlepiła mi mandat. Poszłam dzisiaj ponegocjować. Postawiłam samochód na jedynym wolnym miejscu i pobiegłam do straży. Urzędniczka coś nie halo, nic się nie dało załatwić. Gdy wróciłam do samochodu, za wycieraczką miałam nowy mandat, bo w tym pośpiechu nie zauważyłam, że postawiłam na kopercie. Kurde, ale mam pecha!


Nr. 504 dodane w 2009-05-18 19:36:50 w kategorii dzień, przez Aliczka  
Skomentuj! (1) 



Kroiłam mięso na obiad,kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi.Już zaczęłam otwierać,kiedy zorientowałam się,że nadal trzymam w ręku ogromny nóż do mięsa. Szybko przełożyłam go do lewej ręki,którą schowałam za plecami.Listonosz z uśmiechem podał mi kartkę do podpisania za odbiór listu,zerknął mi przez ramię i nadal się uśmiechał,ale jakoś sztywno.Szybko podał mi ten polecony i sam za sobą zamknął drzwi.Odwróciłam się i zobaczyłam swoje odbicie w lustrze na ścianie naprzeciwko...Kurde,co sobie pomyślał?


Nr. 503 dodane w 2009-05-18 02:14:27 w kategorii ludzie, przez Marjolcia2  
Skomentuj! (3) 



Byłam wczoraj na imprezie. Miała być w stylu lat osiemdziesiątych i wszyscy mieli się przebrać. Gadałam cały wieczór z jednym kolesiem, i dzisiaj się z nim umówiłam. Kurde, a on przyszedł dzisiaj też ubrany w stylu lat osiemedzisiątych i to nie było przebranie.


Nr. 502 dodane w 2009-05-17 20:12:52 w kategorii love, przez Anika  
Skomentuj! (4) 



Kurde, chcę kupić mały samochód. Ktoś mi polecił colta. Poszłam do salonu go obejrzeć. Sprzedawca pochwalił mój wybór i przyniósł katalogi. Przewracał kartki, wciąż opowiadając jakie to świetne autko, w sam raz dla mnie, jakie ma osiągi itd. Wylicza cenę, już prawie przynosi umowę. Na moją prośbę, że chcę zobaczyć to cudo, mówi ponuro - nie ma. Ale auto jest w sam raz dla pani. I znów pokazuje folder. Pokręciło go?


Nr. 501 dodane w 2009-05-17 19:52:41 w kategorii dzień, przez baba  
Skomentuj! (0) 



Rok temu leczyłam sąsiadkę z działki ziołami, bo jej wątrobę wysadziło. Dziś przyjeżdżam, a tam przed domkiem stoi wózeczek! Kurde, ona była w ciąży!!! A ja jej ziółka...


Nr. 500 dodane w 2009-05-17 19:46:13 w kategorii dzień, przez zdumiona  
Skomentuj! (3) 



Dziś ruszyłam do ogródka coś posiać. Kurde,lato za pasem, a u mnie ugór. Kopię, nawet nie muszę mocno się w ziemię wgryzać. Myślę, ucieszy się mężuś. Przyszedł za godzinę. Już z daleka widzę, że coś nie tak. Czerwony na gębie, wrzeszczy, a ja nic nie rozmumiem! Po chwili pojęłam - skopałam posianą przez niego marchewkę. O kurde,ale się narobiło!


Nr. 499 dodane w 2009-05-17 19:44:04 w kategorii dzień, przez ogrodniczka  
Skomentuj! (1) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy