Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Sąsiadka z piętra niżej zadzwoniła do mnie na komórkę(!) czy jestem w domu. Na moją odpowiedź twierdzącą powiedziała że wpadnie na chwilę, po czym przyszła i zapytała czy mam w domu por. Nie miałam, więc drąży dalej (w końcu pora obiadu zbliża się nieubłaganie)czy mam kostkę rosołową. Zaprezentowałam jej zawartość pudełeczka, okazało się, że jest to kostka mięsna. Nieusatysfakcjonowana westchnęła, że niestety w takim razie będzie musiała przejść się do sklepu (obok bloku)no i poszła do domu.


Nr. 1387 dodane w 2010-01-08 12:33:39 w kategorii ludzie, przez macierzanka  
Skomentuj! (8) 



Mam koło domu budkę z chińskim jedzeniem. Przy woku uwija się dwóch Chińczyków, gotują naprawde nieźle. Wczoraj jeden coś do mnie zagadał. Po polsku, ale z takim akcentem, że nic nie zrozumiałam. Więc tylko posłałam mu uśmiech. No i wręczył mi 100 ulotek swego lokalu! Chyba mam je roznieść???


Nr. 1386 dodane w 2010-01-07 16:49:00 w kategorii dzień, przez kaja09  
Skomentuj! (6) 



31 XII. Zapomniałam telefonu, ale - choć stałam na przystanku pół godziny, bo wypadł autobus - nie zdążyłam po niego wrócić, bo za późno się zorientowałam, że go nie mam. A miałam z pracy zadzwonić do chłopaka, żeby powiedzieć kiedy wychodzę. W autobusie jakiś chłopak siedzący obok mnie poprosił, żeby pomóc zawiązać mu krawat. Miał nawet instrukcję. Wiązaliśmy pół godziny i nie udało nam się stworzyć na tyle dobrze wyglądającego węzła, żeby nadał się na imprezę sylwestrową. A potem do autobusu wsiadł nietrzeźwy pan, którego musieliśmy łapać na zakrętach, bo spadał z siedzenia. Happy New Year..


Nr. 1385 dodane w 2010-01-07 12:14:58 w kategorii dzień, przez Argh   
Skomentuj! (8) 



Odkąd spadł śnieg, wychodzę na autobus pół godziny wcześniej niż zwykle, żeby na pewno zdążyć do pracy. Wczoraj pierwszy autobus nie przyjechał wcale, drugi przyjechał... z napisem "Awaria", a trzeci się spóźnił. Dzisiaj chyba wyjdę godzinę wcześniej...


Nr. 1384 dodane w 2010-01-07 12:07:12 w kategorii dzień, przez Argh   
Skomentuj! (3) 



Obudził mnie o trzeciej w nocy hałas, patrzę a tu książki pospadały z półki ...pół roku ich nie dotykałem, jak to się stało?


Nr. 1383 dodane w 2010-01-06 16:08:18 w kategorii dzień, przez Marcin_M   
Skomentuj! (8) 



Okres kolędowy. Scenka rodzajowa z przedszkola: Dziecko do pani katechetki: "A u nas wczoraj po klatce schodowej chodził ksiądz...". Pani katechetka żywo zainteresowana zaczyna dopytywać o szczegóły, na co dziecko: " udawaliśmy, że nas nie ma w domu..."


Nr. 1382 dodane w 2010-01-06 09:29:53 w kategorii dzień, przez iw  
Skomentuj! (8) 



Koleżanka przyniosła mi w prezencie zamrożoną białą kiełbasę i pierogi. Pozostałość po jej eksiu, który kochał gotować, a ona mroziła, co ugotował, bo nie było komu jeść. Kurde, tylko on ją zostawił ponad pół roku temu, a ja mam to jeść?


Nr. 1381 dodane w 2010-01-05 23:37:19 w kategorii ludzie, przez Lilla  
Skomentuj! (8) 



Dobry uczynek miałam zrobić i dziecko sąsiadki zawieźć na zajęcia. Dziecko zawiozłam, a ja myślę, wejdę na kawę i poczekam. Samochód zostawiłam na parkingu strzeżonym. Nikogo na nim nie było. I wjechał samochód i walnął w mój samochód. JEDYNY na parkingu. Na dodatek wyskoczyła z niego kobieta i zaczęła głośno krzyczeć w jakimś niezrozumiałym języku świata. Nie wiedziałam, czy na mnie krzyczy czy krzyczy z rozpaczy. To trzeba mieć pecha!


Nr. 1380 dodane w 2010-01-05 15:52:41 w kategorii dzień, przez olita   
Skomentuj! (6) 



Młody przychodzi ze szkoły i powiada,że ma zadanie z plastyki jakieś dziwne. Trzeba kubizm narysować, impresjonizm itd. No i faszyzm. Burza myślowa, bo jak faszyzm narysować? W końcu od linijki powstała swastyka itd. Poszedł do szkoły, prace oddał. Pani z Plastyki mało nie umarła jak to zobaczyła. Miał być TASZYZM...


Nr. 1379 dodane w 2010-01-04 12:56:38 w kategorii dzień, przez Filiżanka   
Skomentuj! (6) 



Jadę z koleżanką samochodem po ulicach naszej stolicy. Za mną samochód trąbi jak szalony. Qrde, nic nikomu nie zajechałam , a ten rusza z piskiem, jakby na rajdzie. Warunki kiepskie, ciemno. Myślę - znowu jakiemuś facetowi testosteron wali po mózgu. Stajemy obok na światłach. Otwiera się okno i co widzę: wychyla się Herod Baba. We futrze. I pięścią mi wygraża. I od k.... wyzywa. A obok na siedzeniu skulony facet siedzi.


Nr. 1378 dodane w 2010-01-04 10:02:00 w kategorii dzień, przez Irka   
Skomentuj! (6) 



Sylwester był pod hasłem " Postacie z kreskówek". Pomalowałam się niebieską farbką, i robiłam za Smerfetkę. Przyszły jeszcze dwa inne Smerfy. Też pomalowane.Rano wracamy do domu trzeba się umyć, co by ludzi nie straszyć w Nowy Rok. Farba miała zejść pod wpływem wody. Tamtym Smerfom zeszła bez problemu, a mnie , kurde nic! Dwie godziny siedziałam w kiblu i szorowałam szczotką. Qrde,myślałam, że już na zawsze będę niebieska!


Nr. 1377 dodane w 2010-01-01 20:03:21 w kategorii dzień, przez Smerfetka  
Skomentuj! (7) 



Zima. Mieszkam w domku jednorodzinnym. Wychodzę rano do pracy. Ciemno jeszcze. Już miałam obrócić klucz w zamku, gdy dotarło do mnie, że coś mi zimno. Patrzę na ubranie - wszystko jasne - zapomniałam włożyć płaszcz. Wracam się, uzupełniam strój. Wychodzę, klucz znowu w zamku. Znowu coś nie gra. W tułów ciepło, w nogi nie, i jakaś taką lekkość na stopach czuję. Spoglądam w dół - usiłowałam wyjść w kapciach.


Nr. 1376 dodane w 2009-12-31 15:59:16 w kategorii dzień, przez taka jedna  
Skomentuj! (6) 



Zaraz po pracy idę do ginekologa. Rano wrzucam do torby mydło i dezodorant intymny. Później w łazieneczce raz - dwa i już odświeżona zalegam na fotelu. A lekarz – przygląda się, przygląda i pyta – a u Pani to już Sylwester się zaczął??? Patrzę i ja. I co widzę? Błysk! 0 kurde! Zamiast dezo intymnego, użyłam brokatu w sprayu!!!


Nr. 1374 dodane w 2009-12-30 15:02:29 w kategorii dzień, przez jula  
Skomentuj! (11) 



Tym razem nic śmiesznego. Chcę tutaj złożyć Wszystkim qurdowiczom i cenzorom poważne życzenia noworoczne - zdrowia w Nowym Roku 2010 i rosnącej liczby Qurdowiczów opisujących historie, przy których czytaniu spadamy z krzeseł ze śmiechu. A więc SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!!


Nr. 1371 dodane w 2009-12-30 11:19:05 w kategorii dzień, przez saame  
Skomentuj! (10) 



Wycinek z życzeń świątecznych jakie dostałam od znajomego: "A i pyszności ze 4 dodatkowych kilogramów, których i tak po Tobie nigdy nie widać" - powalił mnie ten tekst:D


Nr. 1370 dodane w 2009-12-30 10:31:51 w kategorii dzień, przez zahira  
Skomentuj! (5) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy