Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj
Nieznajomy
O-Kurde, ale ...
dzień
praca
ludzie
love
rodzinka
zakup
numer
xx
Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?
Zarejestruj się!
Ostatnio dodane komentarze
makika
skomentował/a wpis dodany przez
natijack
guest
skomentował/a wpis dodany przez
makika
dea80
skomentował/a wpis dodany przez
makika
makika
skomentował/a wpis dodany przez
makika
dea80
skomentował/a wpis dodany przez
makika
O Kurde, ale jazda...
O kurde, chyba już nigdy nie wsiądę na rower!!!A było to tak. Dziś upał, więc założyłam bluzeczkę z gołymi plecami, wiązaną na karku żeby się nieco opalić. Przejeżdżam właśnie przez skrzyżowanie, prawdę mówiąc jestem na środku, gdy czuję, jak mi się rozwiązuje węzeł od bluzki na karku. Bluzeczka OPADA, a ja zostaję z gołym biustem na środku skrzyżowania! O kurde, faceci zaczynają trąbić, a ja zap... z powiewającym biustem jak najszybciej, bo nie umiem kierować jedną ręką! Ale wstyd!
Nr. 663 dodane w 2009-06-30 21:11:39 w kategorii dzień, przez rowerzystka
Skomentuj!
(10)
Zostawiłam dziś wnuczkę 2 lata i 8 miesięcy na chwilę pod opieką zięcia, zapowiedziawszy, że idę do sklepu, co zabrało mi 10 minut, bo jest dosłownie za ścianą. Wracam, nie widzę zięcia i wnuczki....rozpoczynam poszukiwania....No i zięć siedział w łazience "tylko na moment", a wnusia wyciągnęła z klatki króliczka i rzucała nim , jak piłką. O-qurde, myślałam, że zięcia rozniosę. Nie mógł poczekać, tylko akurat w tej chwili musiał skorzystać z łazienki.
Nr. 662 dodane w 2009-06-30 20:27:16 w kategorii dzień, przez saame
Skomentuj!
(6)
Postanowiłam, że czas najwyższy zakupić zegary - na recepcję i do biur. Wysłałam w tym celu jednego z pracowników do jednego z sieciowych marketów po trzy sztuki zegarów, bo widziałam je tam w atrakcyjnej cenie. Przyniósł - niby takie atrakcyjne, bo same ustawiają godzinę odbierając sygnał radiowy. Tylko, kurde, chyba tego sygnału nie mamy w całym zakładzie, bo żaden z zegarów nie działa...
Nr. 661 dodane w 2009-06-30 13:26:40 w kategorii dzień, przez makika
Skomentuj!
(3)
Przed chwilą telefon: czy pani potrąciła mój samochód? O matko święta: gdzie, kiedy? Nie wyszłam jeszcze z domu, a samochodem jeżdżę rzadko. Głos męski: dostałem od ochrony telefon do pani. - Jakiej ochrony?- juz jestem lekko zdenerwowana. Głos zdecydowanie: Pani potrąciła mój samochód na parkingu pod Tesco, i zostawiła ten numer telefonu. O kurde, w Tesco byłam rok temu. Nie, nie ja - mówię. Noo, zobaczymy - mówi głos. O kurde, zobaczymy.
Nr. 660 dodane w 2009-06-30 10:10:14 w kategorii dzień, przez Gosica2
Skomentuj!
(6)
Poszłam dziś do Subwaya. Chciałam zamówić kanapkę. Kolejka... wreszcie się dopchałam. Wybrałam pieczywo, dodatki, sos. Wszystko w strasznym tempie. Na koniec panienka pyta: Jaka posypka: sól? pieprz? parmezan? oregano?. Zaczełam myśleć i zastanawiać się. Panienka popatrzyła na mnie, fukneła, zamknęła kanapkę i mówi: "TO NIE BEDZIE POSYPKI. Następny!" O kurde, jak tak mozna traktować klientów. Omijajcie Subwaya na Nowym Świecie w Wawie!!!!
Nr. 659 dodane w 2009-06-29 20:07:51 w kategorii ludzie, przez xoxo
Skomentuj!
(3)
Byłam wczoraj na spotkaniu biznesowym wraz z moim szefem. Spotkanie miało na celu wspieranie polskiego biznesu w Irlandii. Głównym gościem była Pani konsul, mnóstwo ważnych i mniej ważnych ludzi, wszyscy wystrojeni. Czekaliśmy właśnie na wejście na koncert gdy słyszę moje imię i co ja tutaj robię taka odstrojona (to łagodna wersja tego co powiedział). A tu kolega dawno nie widziany,z którym nie miałam żadnego kontaktu, pijany tak, że się ledwo na nogach trzymał. Jeszcze podszedł i mnie uściskał.
Nr. 658 dodane w 2009-06-29 19:15:48 w kategorii ludzie, przez ala
Skomentuj!
(5)
Wymija mnie starszy pan na rowerze,w wielkich,ciemnych okularach.Zatrzymuje się,obraca w moją stronę i mówi: "chodź tu do mnie lala. Muszę cię zapiąć malutka,póki nie ma dużo ludzi". No to ja do niego, że stary zboczeniec jest, że cham, że wstydziłby się. Potem się dziwią, że młodzież nie ma szacunku dla starszych itd.itp. Facetowi szczena opadła...Patrzę, a do niego podbiega mały piesek!Facet zapina go na smyczy i mówi:"Lala,uciekamy!". KURDE!!!Ale dałam popis!!!
Nr. 656 dodane w 2009-06-29 15:12:04 w kategorii dzień, przez dea80
Skomentuj!
(6)
Jechałam dziś do pracy tramwajem. Duchota jak cholera, w tramwaju śmierdzi potem, jak to latem. Ludzie pootwierali okna, bo w smrodzie nie ma czym oddychać. A kierowca, co przystanek, to biega jak wściekły po całym tramwaju i krzyczy: Okna zamykać, nie widać , że jest klimatyzacja! Kurde, ani jej widać nie było, ani tym bardziej czuć, a do pracy dojechałam spóźniona, mokra i śmierdząca.
Nr. 655 dodane w 2009-06-29 12:12:53 w kategorii ludzie, przez Seta84
Skomentuj!
(0)
Uliczka przy bazarze. Mija nas kobieta o martwych oczach a zza zakrętu słychać pomstowanie."K...gdzie łaziłaś, co ty sobie wyobrażasz!" Itd. Mały, krępy facet ok 40 ładuje do wypasionego auta siatki pełne warzyw, owoców, nabiału i śle gromy w stronę oddalającej się kobiety. "Ale cham, wygrałaby z nim w sądzie.A walizki z domu!"- mówię do męża. I co słyszę? " A jak to jego mieszkanie, a ona jest np. bezrobotna? Może mają jeszcze małe dzieci? I co Ona ma zrobić?". Właśnie- no co?
Nr. 654 dodane w 2009-06-29 10:34:10 w kategorii ludzie, przez nana
Skomentuj!
(3)
Weekend spędziłam u przyjaciół na działce pod Kołbielą. Dziś wcześnie wyjechałam do domu, bo wiozłam roślinki do posadzenia na mojej działce, kamienie zebrane po polach do dekoracji grządek (pół samochodu), a poza tym jutro wraca syn po pół rocznym stypendium za granicą, więc pomyślałam, że zacznę sprzątanie chałupy. Po drodze mama poprosiła, bym się zatrzymała przed sklepem, bo w domu nie ma chleba. Jak wyłączyłam silnik to już go drugi raz nie odpaliłam. Nerwy, holowanie,warsztat... taki finał
Nr. 653 dodane w 2009-06-28 21:06:37 w kategorii dzień, przez anza
Skomentuj!
(1)
Córka szła do wróżki i zapytała, o której godzinie się urodziła. O 12.15 - powiedziałam. Przed chwilą robiłam porządki i natknęłam się na jej starą książeczkę zdrowia. A tam jak wół stoi: 11.15. Kurde, co ze mnie za matka, mieć jedyne dziecko i nie pamiętać godziny urodzenia! Ona zadowolona, bo horoskop wyszedł świetny, to mam inne wyjście, jak wyrzucić książeczkę i zamilknąć na wieki?
Nr. 652 dodane w 2009-06-28 17:40:08 w kategorii numer, przez Macocha
Skomentuj!
(3)
Kumpel zaprosił mnie na imprezę firmową za miasto. Pytam: jak mam sie ubrać? - Jak na grilla - mówi. To się ubrałam: dżinsy,płaskie buty,jakiś sweter. Dojeżdżam wczoraj na miejsce. A tu: podświetlane klomby, gra muzyka, a wokół popylają kolesie w gajerach i babki w czarnych kieckach. A kumpel też w gajerze! Patrzy na mnie: O kurde, to nikt ci nie powiedział, że się koncepcja zmieniła, bo żona prezesa chciała eleganckie party. A kto niby, miał mi kurde, powiedzieć.
Nr. 651 dodane w 2009-06-28 09:01:27 w kategorii dzień, przez Maria
Skomentuj!
(2)
Do drzwi zadzwonił pan sprzedający jajka. Miałam jeszcze zapas, ale skoczyłam do córki, mającej w tym samym miejscu gabinet kosmetyczny. Jedna klientka leżała na łóżku, druga czekała. Mówię: Przyszedł facet z jajami, chcesz? Wszystkie kobiety w śmiech, patrzą poza mnie...a tam pan z jajkami.Wlazł za mną. O-kurde. Ale nic, był zadowolony też się śmiał, nawet podziękował, że go tak podsumowałam.
Nr. 650 dodane w 2009-06-27 09:21:05 w kategorii ludzie, przez saame
Skomentuj!
(4)
Zadzwoniłam do koleżanki. Możesz później, oglądam "Seks w wielkim mieście" - mówi. Ja sobie nagrywam - pochwaliłam się. A może jednak zerknę? Idę do pokoju. Kurde, nic się nie nagrywa! Włączam - wyłączam. Ciemno. Dzwonię do operatora - twierdzi, że wszystko z telewizją O.K. Każe włączyć i wyłączyć. Nie działa! Umawiam się na przyjście technika. Wściekła oglądam pudło raz jeszcze. Kurde, kot wysunął kabelek i odłączył dekoder. Co za idiotka ze mnie!
Nr. 649 dodane w 2009-06-26 22:59:20 w kategorii dzień, przez
Skomentuj!
(2)
Usłyszałam dziś o planowanej demonstracji faszystów, wszechpolaków czy innych "myślących inaczej". Informacji towarzyszył apel, by myślący normalnie zebrali się na kontrdemonstracji. To poleciałam. Policji było od metra i tylko 3 wszechpolaków, za to kontrdemonstracja liczna, że hej. Skubani popaprańcy nie mieli szansy nic powiedzieć. Na szczęście!
Nr. 648 dodane w 2009-06-26 18:27:04 w kategorii ludzie, przez bimbałka
Skomentuj!
(1)
poprzednia
<
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
>
następna
Odwiedzono nas już  
  razy