Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



No i mam głupi zwyczaj, że czasem wciągam spodnie - które wcześniej ściągnęłam razem z innymi rzeczami. No i poszłam do pracy - jak zwykle - cały dzień chodzę i chodzę.. nic podejrzanego się nie działo. Tylko w pewnym momencie, ktoś cholernie głośno zaczął się ze mnie nabijać.. no wiadomo: jak wiesz, że leją z Ciebie, to sprawdzasz dlaczego. No i sprawdziłam... Z nogawki (lewej) wystawały mi gacie, moje własne.. już były na wylocie - super.. ;-)


Nr. 713 dodane w 2009-07-16 23:03:23 w kategorii dzień, przez zvi   
Skomentuj! (5) 



Mam siostrę debilkę! Albo świętą. Starzy wyjechali na kilka dni i zostawili nam, oprócz pełnej lodówki, 200 zł. Dziś wysłałam siostrę na bazarek, po jakieś owoce. Dałam 50 zł i przykazałam dobrze pilnować reszty. Wróciła BEZ zakupów i BEZ pieniędzy. A wiecie co zrobiła???? Dała całe 5 dych jakiejś Rumunce czy Cygance, bo tamta chciała grosz na buty dla dziecka, a ta miała tylko 50 .O Qrde, myślałałam, że ją rozszarpię!!!! Przecież moja siostra ma 16 lat!


Nr. 712 dodane w 2009-07-16 21:19:11 w kategorii dzień, przez siostra  
Skomentuj! (2) 



Gdzie my żyjemy!!! W "Teleexpressie" podali, że dwójka oszustów co spędziła nad morzem 3 tygodnie gratis w ekskluzywnym ośrodku /podali się za urzędników z jakiejś izby kontroli / może dostać wyrok 8 lat. Facet co pobił ze skutkiem śmiertelnym nastolatka pod Nową Solą- lat 10! / to kolejna informacja w tymże programie /. I co na to twórcy prawa RP?


Nr. 711 dodane w 2009-07-16 17:21:47 w kategorii dzień, przez steniabe  
Skomentuj! (1) 



Planowaliśmy w poprzedni weekend jednodniową podróż do rodziny. Na trasie dwie ciotki i tyleż kuzynek.Przezornie kupiłam w miarę trwałe cud storczyki, sztuk cztery, w doniczkach oczywiście, by potem nie biegać po obcych miasteczkach za kwiatami. Niestety, nie wyjechaliśmy. W tę sobotę ruszamy a ja chucham i dmucham na te badyle by nie pogubiły płatków! Taka kasa!!! I te komentarze dzieci...Po co mi to było!


Nr. 710 dodane w 2009-07-16 16:49:31 w kategorii rodzinka, przez KITI  
Skomentuj! (1) 



Mąż ma grypę albo zapalenie oskrzeli. Bierze leki ale zwolnienia od lekarza nie wziął. Musi pracować, takie czasy! I leczy się dodatkowo wg wskazań kolegów zza biurka. Czosnek od kilku dni króluje w całym domu! Ja też biorę by przykry zapach mniej męczył. Od wczoraj nacieram męża spirytusem / koledze to pomogło!/ Jeszcze nie poradzili by chlać owy spirytus /a nuż zniszczy wszystkie zarazki!? / Chyba się wyprowadzę! Chory facet w domu- makabra!!!


Nr. 709 dodane w 2009-07-16 16:34:45 w kategorii rodzinka, przez Nina  
Skomentuj! (2) 



Mój mąż dostał w nagrodę jako puchar za zawody sportowe - wielki kryształ. Bardzo go kochał. Chciałam go właśnie umyć, bo obrósł kurzem. Włożyłam jak wszystko do zlewu i puściłam wodę z kranu. I się kryształ rozpadł. Na malutkie kawałki. Czy już mam się wyprowadzić z domu czy poczekać, aż wróci ?


Nr. 708 dodane w 2009-07-16 09:24:21 w kategorii dzień, przez Nata7   
Skomentuj! (5) 



Kupiłam wcześniej bilety do kina. Miałam trochę czasu, pobiegłam do sklepu. Niestety, kupiłam ciuch. Pędzę do kina, podaje bardzo zmęczonej kobiecie bilet, ona przedziera. Siadam (miejsca nienumerowane). Film niezły. W domu patrzę, a ja mam przedarty paragon! Bilet leży spokojnie w portmonetce nieruszony. O qrde! Nieźle była kobieta zakręcona.


Nr. 706 dodane w 2009-07-15 19:26:15 w kategorii dzień, przez anielka   
Skomentuj! (4) 



Po pracy zakupy, poczta - wróciłam wczoraj późno padnięta i od razu weszłam pod prysznic. Potem siadłam przed telewizorem z balsamami do ciała. Smaruję, wcieram - najpierw całe nogi, później ręce i rozkoszuję się lekko kokosowym zapachem. Jest tak miły, że biorę opakowanie do ręki by sprawdzić, kto wyprodukował to cudo. I dopiero wtedy widzę napis - maska do włosów!


Nr. 705 dodane w 2009-07-15 19:17:25 w kategorii dzień, przez bimbałka  
Skomentuj! (5) 



Przedwczoraj pisałam o braku dokumentów przy badaniach technicznych samochodu. Dziś cd. Mechanik wlazł do kanału, grzebał i wygrzebał pękniętą spiralę zawieszenia. Spytał, czy ma podstemplować "pojazd niezdatny do ruchu" czy,że mnie tu nie było. Jasne, wybrałam opcję nr.2, pojechałam trzy ulice dalej i badania mam. Szczęście dziś też.


Nr. 704 dodane w 2009-07-15 19:08:18 w kategorii dzień, przez anza  
Skomentuj! (3) 



Zobowiązałam się zaopiekować "koteczkiem" na czas wyjazdu właścicieli. Miał być mały i słodki. Dzisiaj przyjechało do mnie coś wielkiego i dziwnie patrzącego. A właścicielka dała mi jeszcze całą listę, życzeń, co mam robić, aby "koteczek" czuł się u mnie dobrze. Qurde,ale się dałam wrobić! A to "coś" ma jeszcze na imię "Koko!". Jak można tak nazwać kota?


Nr. 703 dodane w 2009-07-15 14:11:14 w kategorii dzień, przez Rita   
Skomentuj! (5) 



Widzę w autobusie ojca mojej kumpeli. Udaję, że go nie widzę, nie mam ochoty na gadki. Wyjmuję gazetę i mnie wciągnęła. Aż tu słyszę wprost do ucha - dzień dobry! Kurde, jak wrzasnęłam, jak podskoczyłam, to aż się kierowca odwrócił! Ojciec Magdy przeraził się nie mniej niż ja! I nagle słyszę, czy ten pan panią napastuje? O kurde! Ale się narobiło!!!


Nr. 702 dodane w 2009-07-14 21:50:09 w kategorii dzień, przez kama2   
Skomentuj! (3) 



Ale jazda! Spotkałam dziś rano swojego byłego. Przypadkiem. Od razu wiedziałam, że coś niedobrego się stanie (facet zawsze przynosił mi pecha!) No i zaczęło się - szefowa w pracy wściekła, raporty do poprawy, uwaliłam lodami białą bluzkę, a na dodatek wieczorem rozpadła się półka na książki i ogromne albumy zwyczajnie mnie zaatakowały!!! Kurde, jak długo jeszcze będę cierpieć za chwilkę słabości z tym faciem???


Nr. 701 dodane w 2009-07-14 21:40:14 w kategorii dzień, przez porajka   
Skomentuj! (3) 



Mechanik w warsztacie zwrócił mi uwagę, że w lutym skończyły mi się badania techniczne samochodu. To się wczoraj po pracy wybrałam, by je zrobić. W kolejce byłam 4. Spokojnie przeczytałam pół magazynu dla pań. Jak już prawie była moja kolej chciałam przygotować dokumenty auta. Szukam - nie ma. Zostawiłam w domu! Dziś też popołudnie spędzę przed stacją diagnostyki...


Nr. 700 dodane w 2009-07-14 13:19:22 w kategorii dzień, przez anza  
Skomentuj! (2) 



Chłopak wyjechał, dwa tygodnie się katowałam, aby schudnąć. Żadnych słodyczy, lodów, chleba. Nawet schudłam, weszłam dziś w stare spodnie, wystroiłam się jak żaba na otwarcie kanału i poszłam go przywitać. Spojrzał na mnie i w pierwszych słowach: Ooo, wyglądasz na zmęczoną. Kurde!


Nr. 699 dodane w 2009-07-14 10:19:30 w kategorii love, przez Iśka   
Skomentuj! (4) 



Żona wyjechała no to lokal i impreza, a w sobotę o 4 pociąg do lubej. Bawię się z lasencją, wychodzimy razem o 3, leje deszcz. Mówię do niej - mam parasol, chodź skoczymy do mnie po torbę, bo wyjeżdżam i odprowadzę cię do domu. Dobra. Wchodzimy do mnie, wyro nie pościelone, w końcu sam w domu. Biorę torbę, patrzę - O KURDE - laska padła w wyro i śpi. Szarpię ją, wstawaj mówię muszę jechać, a ona - nie pie...I chodź do wyra. O kurde!!!!!


Nr. 698 dodane w 2009-07-13 12:50:30 w kategorii love, przez Gilbert   
Skomentuj! (11) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy