Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



No kurde, nienormalna chyba jestem! Zrobiłam sobie wczoraj wieczorem herbatę, postawiłam kubek obok łóźka, kładę się, żeby poczytać. Sięgam po kubek, a jego NIE MA!!! Zwyczajnie, zginął mi kubek. Szukam, szukam i nic. W kuchni nie ma, w pokoju nie ma, koło łóżka nie ma. Dzisiaj się znalazł, był pod poduszką. Nawet się herbata nie wylała!!!


Nr. 749 dodane w 2009-07-28 20:22:38 w kategorii dzień, przez joko   
Skomentuj! (6) 



Wnuczka 2 lata i 9 miesięcy wsypała do akwarium cząstki suszonych, intensywnie barwionych na różne kolory owoców służących jako pokarm dla oczu i nosa. Akwarium stoi na uboczu, więc zauważyliśmy, gdy woda zrobiła się jak sok pomarańczowy. Płatki skojarzyły jej się z pokarmem dla rybek, który jest też taki kolorowy. Qurde, woda była zmieniana tydzień temu i znowu replay, a akwarium ogromne. Teraz jestem wkurzona, ale zaraz mi minie :)))))


Nr. 748 dodane w 2009-07-28 11:43:34 w kategorii dzień, przez saame  
Skomentuj! (5) 



Ale się narobiło! Właśnie się dowiedziałam, że jestem sama bo...mam apetyt na kolegę z pracy! Prawda jest taka, że to on mnie adoruje. Unikam faceta, śmieję się, odsyłam do żony i dzieci. A ktoś odwraca kota ogonem. Biedny kot! Komu i po co głupie plotki? Dla draki?


Nr. 747 dodane w 2009-07-27 23:48:53 w kategorii ludzie, przez nelly  
Skomentuj! (4) 



Mam dziś urodziny. Zadzwonili z życzeniami wszyscy, oprócz ojca. Dobra - myślę, dam mu szansę do dziesiątej i dzwonię z pretensjami. Za trzy dziesiąta telefon. Widzę ojciec. No, jednak przypomniał sobie - myślę. Słuchaj, nie wiesz, gdzie jest kluczyk od skrzynki, bo nie mogę znaleźć? Normalnie mnie rozwalił. Nie wiem - mówię. Aha, to cześć. I się wyłączył. Kurde, jestem jego jedynym dzieckiem!


Nr. 746 dodane w 2009-07-27 22:29:18 w kategorii rodzinka, przez jancia25   
Skomentuj! (7) 



Dziś pierwszy dzień pracy jako kelner w barze na plaży. Sami Angole, bo to Hiszpania. Zamówili frytki z keczupem. Zapieprz taki, że złapałem małe pudełeczka, myślałem, że keczup. Nagle słyszę, jak mnie wołają. Pokazują na talerz: what is this? Kurde, masełko w pudełku im dałem, a Angole otworzyli i jeszcze frytki nim posmarowali.


Nr. 744 dodane w 2009-07-26 22:07:23 w kategorii dzień, przez Zan   
Skomentuj! (5) 



Na babskie spotkanie każda przyniosła flaszkę , niestety, każda inną. Dla jednej kumpeli, szefowej firmy, skończyło się tragicznie. Wezwałyśmy taksówkę. Kierowca pyta dokąd i słyszy lekko bełkotliwie - do domu, pan wie! O kurde, dziewczę myślało, że jedzie ze swoim kierowcą! Co gorsze, kupiła sobie niedawno mieszkanie i żadna u niej jeszcze nie była. W dowodzie jeszcze ma stary adres. Kurde, trzeba było dzwonić do jej faceta. I teraz mamy wroga.


Nr. 743 dodane w 2009-07-26 17:40:58 w kategorii dzień, przez porajka   
Skomentuj! (7) 



Byłem wczoraj świadkiem u kumpla na weselu. Dla siebie i młodych polewałem wodę, dla reszty wódkę. W środku nocy, butelki mi się pomyliły. Nalałem dwóm gostkom weselnym wody zamiast wódki. Strasznie się wściekli. "Co pan świadek, myśli, że my tacy pijani, że nie wiemy co pijemy". Kurde, leżeli prawie na stole, a wodę wyczuli.


Nr. 742 dodane w 2009-07-26 12:29:03 w kategorii ludzie, przez Sas84   
Skomentuj! (6) 



Umówiłam się z kumplem, że ja na imprezie nie piję i wrócimy jego samochodem. Tak i było. Facio miał ekstra, ululał się szybko, więc wrzuciliśmy go do auta i jedziemy. Dojeżdżamy pod dom i co? NIE MOGĘ wyjąć kluczyków ze stacyjki!!! Szarpię, a tu nic. Próby dobudzenia na nic się zdały. Więc spędziliśmy noc w samochodzie! A kluczyk trzeba było po prostu wdusić!!! Kurde, blondynka ze mnie.


Nr. 741 dodane w 2009-07-25 19:08:12 w kategorii dzień, przez   
Skomentuj! (6) 



O kurde, moja kumpela to ma starych! Wrócili dwa dni temu z Hiszpanii, a dziś dzwonią do niej (była akurat u mnie) i pytają, kiedy dziewczyna wróci, bo chcą się pożegnać. Kupili last minute do Egiptu i wieczorem lecą na dwa tygodnie! Fajnie, tylko że oni do tej pory spędzali urlop pod namiotem na Mazurach! Co im się stało?


Nr. 740 dodane w 2009-07-25 19:03:15 w kategorii dzień, przez niunia  
Skomentuj! (3) 



Mówię dziś matce, że zapiszę się na jogę. "Tak, zapisz się koniecznie. Będziesz ładna i zgrabna". Kurde, własna matka.


Nr. 739 dodane w 2009-07-25 10:05:14 w kategorii rodzinka, przez DNA   
Skomentuj! (6) 



Stoję przed bramą eleganckiego osiedla. Koleżanka, którą chcę odwiedzić już dwa razy wciskała brzęczyk domofonu. Szarpię furtkę i szarpię, a ona ani drgnie. Na szczęście w moim kierunku zmierza ochroniarz. Zbliża się, otwiera furtkę i niedbale rzuca "gdyby była pani blondynką, to bym się nie dziwił..." A ja, szatynka z kręconymi włosami, próbowałam otworzyć stałą część ogrodzenia. A furtka była obok, tuż, tuż.


Nr. 738 dodane w 2009-07-24 20:36:02 w kategorii ludzie, przez bimbałka  
Skomentuj! (3) 



Wezwała mnie szefowa, i zapytała, czy nie mam wietrznej ospy. - Patrzyłam na panią, i pani się tak drapie dzisiaj. I te ślady na rękach. I że ona ma małe dzieci, wyjeżdza na urlop, a ja je pozarażam. - Komary mnie pogryzły - powiedziałam, ale nie wiem, czy uwierzyła. Jak te gnomy gdzieś zachorują, to i tak na mnie będzie. Nie dość, że szefowa idiotka, to w sobotę mam wypad na wesele, a nogi i ręce - jakaś masakra.


Nr. 737 dodane w 2009-07-24 12:05:32 w kategorii dzień, przez Asiczka   
Skomentuj! (5) 



Przed chwilą zadzwoniła koleżanka z pretensjami, że jej podałam zły numer, pod który trzeba wysłać smsa, żeby wygrać bilety do kina. - Przecież numer masz w gazecie - mówię do niej. - W jakiej gazecie, mówiłaś przecież, że słuchasz radia i wygrywasz. - To ty do radia wysyłasz? – pytam. No tak, podali numer, to wysyłam - mówi. To ja ci, qrde, wygranej gratuluję, jak na stacjonarny wysyłasz. Do radia się dzwoni.


Nr. 735 dodane w 2009-07-24 10:51:09 w kategorii ludzie, przez Ona 75   
Skomentuj! (4) 



Postanowiłam potrenować karaoke, bo kumpel ma dziś urodziny i mamy śpiewać. Trenuję więc jego ulubione kawałki, bo chcę zabłysnąć wieczorem. Poniosło mnie lekko, ryczę na całe gardło. Nagle dzwonek do drzwi. Sąsiad pyta, czy u mnie wszystko w porządku, bo jakiś dziś dziwny głos się rozlega i dzieci się boją. Qrde, chyba nic już nie zaśpiewam.


Nr. 733 dodane w 2009-07-23 11:05:08 w kategorii ludzie, przez Miećka   
Skomentuj! (6) 



Dziś kolega w pracy powiedział, że jestem podobna do naszej wspólnej znajomej. Kurde, tylko ona jest starsza ode mnie o 10 lat i grubsza, też z dychę.


Nr. 732 dodane w 2009-07-23 09:13:55 w kategorii ludzie, przez Bra28   
Skomentuj! (3) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy