Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Piję codziennie na czczo wodę z cytryną, co niby ma mnie oczyścić, a potem kawę, bo bez kawy rano nie żyję. No i dziś, kurde jakaś potłuczona jestem! Najpierw nalałam kawy rozpuszczalnej do letniej wody, tej co miała być na oczyszczenie, potem wcisnęłam cytrynę do przygotowanej drugiej kawy. W końcu zabrakło mi kawy na trzecią kawę! Dobrze, że w tym stanie dojechałam do pracy. Qrde, co za dzień!


Nr. 796 dodane w 2009-08-05 09:16:52 w kategorii dzień, przez cotam  
Skomentuj! (3) 



Koleżanka prosiła, że jak będę miała jakiś dobry karton to jej dać, bo niedługo ma przeprowadzkę, to się przyda. A ja, kretynka, wrzuciłam go wieczorem do samochodu na siedzenie, bo w bagażniku się nie mieścił. Rano stanęłam przed autem jak wryta - drzwi wyłamane, przednia szyba wybita ogromnym kamieniem, który jest w środku. Pewnie bandzior myślał, że w takim dużym kartonie moc skarbów znajdzie. I wkurzony, że jest pusty wybił szybę. Na dodatek w nocy była ulewa...


Nr. 795 dodane w 2009-08-04 22:10:52 w kategorii dzień, przez bimbałka  
Skomentuj! (4) 



Zamówiliśmy dziś w pubie dwa piwa i koszyk grzanek. Pijemy, a grzanek nie ma. Pytamy kelnera, kiedy przyniesie: Jak się zrobią, to przyniosę. Ale my już prawie wypiliśmy piwo - mówię. Jeszcze trochę macie - powiedział. I poszedł sobie. Qrde!


Nr. 794 dodane w 2009-08-04 22:08:11 w kategorii ludzie, przez Misop   
Skomentuj! (2) 



Przyjechała teściowa. Cały czas mi truje, jak to jej synek schudł. Pewnie zapracowuje się i nie ma co jeść, bo ja przecież nie dbam. Gdzie chudy? - mówię. Pięć kilo przytył, a spodnie się nie dopinają. Na pewno nie dojada, a brzuch to on ma od chleba - stwierdziła. Kurde, zła żona jestem,bo biedak sam chleb je!


Nr. 793 dodane w 2009-08-04 13:42:10 w kategorii rodzinka, przez Zuza   
Skomentuj! (8) 



Wynajmujemy we trzy mieszkanie. Aśka wyjechała na urlop i dała klucze swojemu chłopakowi, by doglądał/ aby nas odciążyć/ jej zwierzaka. Nocą z soboty na niedzielę koleś zwalił się do nas z kumplem. Oczywiście po pijaku. Jakoś ich wyrzuciłyśmy a teraz płacz i przeprosiny! I prośba o dyskrecję, bo ta sytuacja grozi rozstaniem. O-Qrde, co robić? Chronić kolesia...nie mam ochoty!


Nr. 791 dodane w 2009-08-04 12:51:58 w kategorii ludzie, przez oliwia  
Skomentuj! (4) 



Kuzynka musiała iść coś załatwić, a ja na ten czas zabrałam jej dziecko na spacer. Stanęłam sobie z wózkiem na chwilę przed wystawą księgarni i słyszę rozmowę dwóch babć "teraz to same nieletnie matki, dzieci mają i bez ślubu żyją". O kurde - wiem, że wyglądam na młodszą niż jestem, ale aż tak? Nie wytrzymałam, odwróciłam się i z szerokim uśmiechem odpowiedziałam, że to dopiero moje trzecie...


Nr. 790 dodane w 2009-08-04 10:55:21 w kategorii dzień, przez zahira  
Skomentuj! (6) 



No tak, zapowiadało się super. Facet był namiętny i cosmo. Pozwoliłam zostać na noc. On po prysznicu prosi mnie o watę.??? Nie mam, więc proponuję płatki do demakijażu. Trochę się krzywi, ale bierze. I... co robi!!! Rwie i wkłada je sobie do uszu!!! Tak robił mój dziadek, gdy miał 80 lat. On ma ok.30. Śniadania u mnie nie doczekał. Tak, wiem, jestem okrutna.


Nr. 789 dodane w 2009-08-04 09:23:30 w kategorii love, przez o-taka  
Skomentuj! (8) 



Kupiłam piękną grafikę. Na czarnym tle, kilka kresek "robi" akt. Uda ta kobieta ma, nie powiem, w ogóle jakaś taka w sobie i apetyczna. Za to moja przyjaciółka zapytała, czy to mój akt. Kurde, aż taka gruba nie jestem!


Nr. 786 dodane w 2009-08-03 19:40:57 w kategorii dzień, przez marmika   
Skomentuj! (2) 



W jednej aptece stoi waga elektroniczna. Coś mnie podkusiło, żeby na nią wleźć. Wrzucam dwa złote, słupek leci do góry. Zatrzymał się i, SŁYSZĘ(!!!) - masz nadwagę, masz nadwagę, masz nadwagę. TRZY razy waga POWIEDZIAŁA, bo to była waga mówiąca! O kurde, dziewczyny, apteka pełna ludzi, wszyscy ryknęli śmiechem. Mnie tam wcale nie było do śmiechu, ale co było robić? Też się śmiałam. A aptekę będę omijać z daleka.


Nr. 782 dodane w 2009-08-03 14:01:37 w kategorii numer, przez Też gruba   
Skomentuj! (6) 



Przyszły wydrukowane ulotki. Czytam i oczom nie wierzę: Preparat X szansą na DRUGIE życie! Kurde, miało być: DŁUGIE! Trzy osoby to czytały i akceptowały!


Nr. 781 dodane w 2009-08-03 10:11:31 w kategorii praca, przez Santina5   
Skomentuj! (7) 



Od kilku dni mam nowy samochód, ale stary jeszcze stoi w garażu, bo kupiec jest na urlopie. Pojechałam dziś do centrum handlowego. Zrobiłam zakupy, wychodzę, a mojego autka nie ma!!! Biegnę do ochrony. Facet ze spokojem pyta, jaki to był samochód. Mówię i nagle mnie olśniło! Kurde, ja przyjechałam NOWYM, a szukałam starego! Nowy oczywiście stał tam gdzie go zostawiłam. Chyba czas na urlop...


Nr. 773 dodane w 2009-08-02 18:30:25 w kategorii dzień, przez olina44   
Skomentuj! (5) 



Idziemy wczoraj przez Ogród Saski. Mija nas chwiejący się facet, który w dłoni dzierży plik chorągiewek powstańczych. Zaczyna iść za nami i nagle słyszymy: Takie cienkie te patyki, no nie mogę nimi kaczek....ale wy, to takie grubsze od tych patyków jesteście. Kurde, gdzie te czasy, że pijak mówił: pani śliczna albo pani kierowniczko, daj piątaka na piwo.


Nr. 771 dodane w 2009-08-02 11:01:46 w kategorii ludzie, przez gruba1   
Skomentuj! (6) 



Wczoraj spotkanie z dawno niewidzianymi koleżankami. Jedna ma takie opuchnięte usta. I wywinięte jak Kaczor Donald. Zapytałam z troską, czy coś jej nie ugryzło. Nie - wysyczała przez zęby, bo przez tę opuchliznę mimikę miała utrudnioną. Dopiero jak poszła do toalety, reszta powiedziała, że jestem naiwna, bo to botoks, a nie ugryzienie. No, nie da się ukryć, jestem.


Nr. 770 dodane w 2009-08-02 10:04:05 w kategorii ludzie, przez zebra   
Skomentuj! (4) 



Byłam w Żelazowej Woli. Po wizycie w dworku (park zamknięty), dzieciaki chcą kupić pamiątki. Na parkingu ludowy rzeźbiarz wystawił drewniane aniołki, diabełki i inne duperele. Ale widzę są... drewniane klucze wiolinowe! Pytam, po ile. I słysze jednym ciągiem: klucze po 16, ósemka za 6, szesnastka za 9, a ćwierćnut nie robię. O KURDE!


Nr. 769 dodane w 2009-08-01 19:18:44 w kategorii zakup, przez melomanka   
Skomentuj! (6) 



Miałam w wazonie mieczyki (gladiole, jak kto woli). Od swego mena dostałam bambus, żeby rósł długo. Długi był i poskręcany, więc go włożyłam do mieczyków. Dziś robiłam porządki, mieczyki już przekwitły, więc jednym ruchem prełamałam je i wyrzuciłam do kosza. A men ze słodką minką - no, wreszcie będzie bambusa widać. Nie będzie. Zapomniałam o nim. Przełamałam i wywaliłam.


Nr. 767 dodane w 2009-08-01 17:30:05 w kategorii dzień, przez korba   
Skomentuj! (5) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy