Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Wycieczka tuż tuż, więc uznałam za stosowne kupić wreszcie walizkę. Po długich poszukiwaniach znalazłam wymarzoną. I co? W pięciu sklepach internetowych jest dostępna, ale w żadnym magazynie nie ma! No to wkurzyłam się niemożebnie, ale jakoś przebolałam. Jadę do hipermarketu i kupuję cokolwiek, bo w końcu z reklamówką nie pojadę. Wracam do domu, a tu na mailu gazetka hipermarketu, z którego właśnie wracam. Od jutra moja walizka 20% taniej!


Nr. 925 dodane w 2009-09-01 13:55:58 w kategorii zakup, przez Argh  
Skomentuj! (9) 



Mój chłopak marudził, abym na wyjazd kupiła sobie krótkie spodenki, bo te ubiegłoroczne wyglądały jak z młodszej siostry. Biegałam po wyprzedażach, nic nie pasuje. W końcu kupuję za 130 złotych – nowa kolekcja. W domu wkładam stare, aby zobaczyć różnicę. Wpada chłopak, a ja: Zobacz, jakie spodenki kupiłam. A on: Super, fajne. Przecież to te z ubiegłego roku – mówię. Ale w tym jakoś lepiej wyglądają. Qrde, to po co ja wydałam 130 złotych.


Nr. 924 dodane w 2009-09-01 12:14:51 w kategorii zakup, przez anika   
Skomentuj! (7) 



Ale jestem wściekły! Mieszkam z 21-letnim synem. Wiedział, że jadę w 3 dniową delegację. Wróciłem po 2 dniach w nocy. Nie mogę otworzyć drzwi - założył łańcuch. Gdy zadzwoniłem wyszeptał przez szparę: Tato, jestem z Kasią (jego nowa dziewczyna), nie rób mi tego, przecież teraz jej nie wyrzucę. Powiedziałem, dobra, kimnę się w aucie, zrzuć z balkonu poduszkę. Zrzucił. Z samochodu poszedłem brudny prosto do pracy.


Nr. 923 dodane w 2009-09-01 07:53:06 w kategorii rodzinka, przez Marek  
Skomentuj! (11) 



Moi rodzice mają działkę i kota Ignaca, który razem z nimi jeździ się tam dotleniać. Wołany zawsze po chwili karnie przychodził. W niedzielę wołaliśmy go i szukaliśmy ponad godzinę - przepadł. W końcu musieliśmy wracać, bo mama zaczynała dyżur w szpitalu. Z samego rana tata pojechał kontynuować szukanie kota - przysiadł w domku na chwilę z kawą i usłyszał, jak z tapczanu dochodzi żałosne miauczenie. Biedny Ignac, zamknięty przez przypadek w tapczanie, spędził noc w tapicerce, po ciemaku...


Nr. 920 dodane w 2009-08-31 20:26:55 w kategorii dzień, przez karolcia  
Skomentuj! (5) 



Dostaję wczoraj dostaję smsa od córki, kóra pracuje w Hiszpanii w barze na plaży" Masz jakiś sposób na ukąszenie osy, bo własnie mnie ucięła i mega boli:( Dzwonię, nie odbiera. Dzwonię znowu: cisza. Wyobraźnia pracuje jak szalona: dziecko uczulone, osa ugryzła pewnie w język, pewnie straciło przytomnoć. Po pół godzinie odbiera zdziwiona: A nie napisałam Ci, że w palec mnie ugryzła? Żądła nie ma, ugryzła chyba tylko. Qrde, nerwy matki bezcenne.


Nr. 919 dodane w 2009-08-31 18:50:22 w kategorii rodzinka, przez mamuśka   
Skomentuj! (4) 



Wracamy wczoraj z działki dwoma samochodami: ja i kumpel z żoną z przodu. Patrzę, jego auto, co pewien czas zwalnia i znów przyśpiesza. Pewnie coś się dzieje. Wyprzedzam, zatrzymuję ich wóz. Coś się stało? – pyta. U mnie nic, myślałam, że macie problem, bo jedziecie i stajecie. Nie, Krzysiek sprawdzał, czy w jego miejscach rosną grzyby, bo jak za tydzień przyjedzie, to już mu wytną. Kurde! Z samochodu sprawdzał!!!


Nr. 918 dodane w 2009-08-31 14:02:59 w kategorii ludzie, przez ulka   
Skomentuj! (8) 



Kilka miesięcy temu straszliwie mnie rozłożyło - megagrypa, trzytygodniowe zwolnienie z pracy. Lekarz rodzinny, nie wiedząc już, czym mnie truć (bo nic nie działało na ten pieruński kaszel), zlecił rentgen klatki piersiowej. Poszłam, rozbieram się w szatni. Koleś obsługujący trajkocze:"U babek to zawsze problem, no bo czasem przez te balony nic nie widać...". Śmieję się "dla towarzystwa", a on wywalił: "Ale u Pani,jak widzę nie będzie tego problemu!". Nosz...!!!!


Nr. 917 dodane w 2009-08-30 20:16:35 w kategorii ludzie, przez Pirelli  
Skomentuj! (14) 



Służbowa kolacja w baaardzo wytwornej knajpce. Piętnaście sztućców, białe obrusy, sztywno, jak cholera. Więc i ja zesztywniałam. Po kolacji proszę o kawę. Kelner stawia ją na obrusie, a w tym momencie dzwoni moja komórka. Rzucam się, aby ją wyłączyć i cała kawa ląduje na śnieżnobiałym obrusie! Zrobiła się cisza, wszyscy patrzą jakbym matkę im zabiła! Tylko kelner bez mrugnięcia przynosi drugą. Na koszt firmy. Kurde, są jeszcze takie firmy!!!


Nr. 916 dodane w 2009-08-30 19:31:03 w kategorii dzień, przez ewika3   
Skomentuj! (4) 



Znajomi namówili mnie, aby pojechać do Galindii k. Mikołajek. Przy wejściu panienka w sukmanie mówi, że na terenie obowiązuje wiza! 10 złotych od osoby. Wycofać się nie można, bo za nami samochody. Dostajemy kartkę z zakazami: nie wolno piknikować, kąpać się w jeziorze, plażować. Oglądamy drewniane figury i restaurację, co udaje jaskinię. Film z telewizora o budowie pensjonatu darowaliśmy. Zajęło to 10 minut, a kosztowało 40 zeta za 4 osoby. Kurde, dawno nie poczułam się tak zrobiona w bambuko.


Nr. 915 dodane w 2009-08-30 16:50:09 w kategorii zakup, przez Turystka   
Skomentuj! (8) 



Przyjechałam do rodzinnego miasta, bo koleżanki z klasy skrzyknęły spotkanie. Miejsce: knajpa "Ryczące czterdziestki". Myślałam, że nazwa knajpy taka dowcipna, i spotykają sie tam kobiety jak w "Seksie w wielkim mieście". Wystroiłam się jak trzeba: szpilki, super bluzka. A to była knajpa, gdzie spotykają się żeglarze, a koleżankom z liceum sentyment pozostał. Kurde, i cały wieczór faceci w wyciągniętych swetrach śpiewali szanty, a ja w tym stroju wygladałam jak szczur na otwarcie kanału.


Nr. 914 dodane w 2009-08-30 10:27:00 w kategorii numer, przez Czterdziestka  
Skomentuj! (9) 



Jadę tramwajem, obok mnie stoją dwie młode nastolatki i gadają z jakimś młodzieżowo ubranym gościem - wiek trudny do określenia, ale starszy od nich (klaruje: W weekend to ja muszę o żonę dbać.). Za 2 przystanki wysiadają. Dziewczyny od wyjścia krzyczą: - Sarnaaa!, a ten pan: - Sarna! Chodź mi loda zrób! I co usłyszał w odpowiedzi?:- Nie chcę tato! Myślałam, że źle usłyszałam, ale inni w tramwaju zaczęli to komentować. Skąd się tacy "ojcowie" biorą?!


Nr. 913 dodane w 2009-08-29 21:57:22 w kategorii ludzie, przez guest  
Skomentuj! (8) 



Kurde, zepsuła mi się drukarka. Nie drukuje, choć niedawno zakładałam nowy tusz. Poszłam dziś do MediaMarkt (są wyprzedaże) i kupiłam nową drukarkę (170 zł). Założyłam jednak stare tusze, bo przecieź są jak nowe. I co? I nowa drukarka TEŻ nie chodzi. Wściekam się, chcę biec do sklepu, ale postanawiam spróbować jeszcze z nowymi tuszami. No i drukarka DRUKUJE! Bo to osobiste dziecko podczas mojej nieobecności drukowało bez opamiętania i nie przyznało się! No więc mam teraz dwie, dobre drukarki.


Nr. 912 dodane w 2009-08-29 20:59:36 w kategorii dzień, przez mamala   
Skomentuj! (2) 



Wymyśliłam sobie niewielki remont w kuchni - chciałam jedną ścianę pomalować na czerwono. Poszłam do odpowiedniego sklepu, proszę o czerwone farby - pani niechętnie stawia kilka puszek różnych firm. Pytam, czym się różnią - a ona z niesmakiem - no tym, czym mercedes od fiata. Na uwagę, że ja nie pytam o samochody, tylko o farby - wzruszyła ramionami i siadła - chyba na znak zakończenia konwersacji. To ja wyszłam, farby kupiłam gdzie indziej.


Nr. 911 dodane w 2009-08-29 19:09:32 w kategorii dzień, przez karolcia  
Skomentuj! (4) 



Koleżanka prosiła mnie o pomoc na stoisku na targach roślin - miałam być od 9 do 14. Po skończeniu dyżuru stoję przy samochodzie, szukam i szukam i nie mogę znaleźć kluczyków. Okazało się, że nie zgasiłam silnika, a drzwi zatrzasnęłam. Całe szczęście, że syn był w domu, zadzwoniłam do niego i poprosiłam, by mi przywiózł zapasowe. Dobrze, że poprzedniego dnia zatankowałam, bo po 5 godzinach spalania benzyny nie miałabym jak odjechać.


Nr. 910 dodane w 2009-08-29 18:57:44 w kategorii numer, przez anza  
Skomentuj! (4) 



Pojechałam dziś na kiermasz produktów regionalnych. Przy stoisku z miodami tłum ludzi. Sprzedawca z zaangażowaniem opowiada jak powstaje miód spadziowy. Kumpela w jednym zdaniu podsumowuje skomplikowany proces produkcji: No tak, mszyce wydalą, pszczoły wyplują, a ludzie zjedzą. No i w tym momencie ludzie jakoś stracili na ten miód ochotę. I facet został sam ze swoim miodem spadziowym


Nr. 909 dodane w 2009-08-29 18:42:53 w kategorii zakup, przez Gosica2   
Skomentuj! (5) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy