Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Powiedziałam swojej wścibskiej szefowej, że mój kuzyn, to mój chłopak. Myślałam, że się odczepi i przestanie mi zadawać durne pytania. Dziś łapie mnie w kiblu. Minę ma głupią i gada: Widziałam w kinie twojego chłopaka z jakąś dziewczyną. Oni się obejmowali. Dorwałam go i powiedziałam, jak on może Tobie robić takie rzeczy. A on się zdziwił:, "Jakie? Przecież Anka o wszystkim wie". A potem wywaliła mi gadkę, abym się zastanowiła nad swoim związkiem. Qrde, chyba myśli, że lubię trójkąty!


Nr. 942 dodane w 2009-09-04 12:14:49 w kategorii dzień, przez anka83  
Skomentuj! (11) 



Kochani! Ale numer! Weszłam na stronę www.babskimokiem.pl i zobaczyłam, że ktoś napisał o o-Qrde.pl kilka ciepłych słów. Równie zachęcające są komentarze. Wygląda na to, że jesteśmy w czołówce na liście "Top tygodnia". Ja oczywiście zagłosowałam, do czego wszystkich zachęcam.


Nr. 941 dodane w 2009-09-04 09:48:28 w kategorii dzień, przez anza  
Skomentuj! (5) 



Czekałam na pociąg. Siedzi na peronie taki facet, zaniedbany, z torbami. Widać, że kupił przed chwilą gazetę. Siada sobie, rozkłada tę gazetę, a z niej wysuwa mu się... pisemko pornograficzne.


Nr. 939 dodane w 2009-09-03 23:45:09 w kategorii ludzie, przez guest  
Skomentuj! (8) 



Rzym. Jestem z koleżanką na kolacji sponsorowanej przez hotel(zwyciezca konkursu filmowego). Okazuje się, że mamy zjeść 4 dania plus deser. Myślę, jakoś damy radę. Po 3 daniu - a tak naprawdę jedynym, które zjadłam w całości -pora na coś ekstra. Kelner na tacce przynosi dwa stworzonka patrzące na mnie - widok bezcenny. Obok nich jakieś zioła, trochę niżej kawior, a koło kawioru mały drink... Co wybrałam? Przepołowioną truskawkę, która leżała między kawiorem a drinkiem.Kumpela miała ze mnie ubaw.


Nr. 938 dodane w 2009-09-03 21:25:50 w kategorii dzień, przez Lolo  
Skomentuj! (10) 



W sypialni stał od dwóch lat rowerek stacjonarny. Po krótkiej euforii trwającej tydzień, obrastał kurzem, czasem robił za wieszak na koszule. Nikt ze znajomych go nie chciał. Jak się dziś napatoczyła koleżanka i wyraziła ochotę zabrania tego „wyrzutu sumienia”, czym prędzej wtargałyśmy go do jej samochodu. A skąd miałam wiedzieć, że właśnie dziś mąż stwierdzi, że bierze się za siebie i zapragnie rowerka! Wściekł się i każe mi tego grata odebrać. Chyba zwariował!


Nr. 937 dodane w 2009-09-03 19:15:43 w kategorii rodzinka, przez olita  
Skomentuj! (8) 



Idę na ważne spotkanie. Pogoda się popsuła to zakładam wypraną, grubszą marynarkę, wyprane czyściutkie spodnie. Przez noc padało, a pod domem rosną krzaczory przez które muszę przejść. Otarłam się o parę, ale myślę sobie "to nic" wyschnie. No i wyschło, tylko że zostawiło żółte plamy. Moja bluzka wyglądała jakbym sobie na nią kawę wylała, spodnie podobnie. Nic dziwnego, że na spotkaniu niewiele załatwiłam:(


Nr. 935 dodane w 2009-09-03 13:43:02 w kategorii numer, przez guest  
Skomentuj! (8) 



Z okazji urodzin wujka zebrało się nas wczoraj ok. 15 osób na wystawną kolację. Po przystawce ciocia podała barszcz czerwony z paluszkami ptysiowymi - wystarczył gryz by się przekonać, że są niedopieczone. Ciocia zebrała je do kupy, włożyła z powrotem do piekarnika. Gdy się podpiekły, przyszła z blachą z zarządziła, by każdy wziął swój. Mieliśmy je ROZPOZNAĆ PO JEDNYM GRYZIE!!??? Bleeee


Nr. 934 dodane w 2009-09-03 12:28:27 w kategorii rodzinka, przez smakoszka  
Skomentuj! (8) 



Siedziałam w wannie, w pachnącej pianie i udawałam bogatą lady, która nie musi obsługiwać rodziny i ma kasy jak lodu. Z marzeń wyrwał mnie telefon (nie bezprzewodowy). Wyskoczyłam ociekająca pianą, w panice szukałam ręcznika (zapomniałam przygotować), przy okazji rozlałam flakon z szamponem (drogi), biegnąc poślizgnęłam się na podłodze i ostatnie metry pokonałam na śledzia (na brzuchu), hamując na ścianie nabiłam sobie guza. A dzwoni pani z ofertą kredytu! A ja mam śliwę na czole NAPRAWDĘ!


Nr. 933 dodane w 2009-09-03 09:53:03 w kategorii numer, przez karolcia  
Skomentuj! (8) 



Jadę do pracy autobusem, siedzenie przede mną rozmawiają dwie nastolatki, na oko 14-15 letnie. Jedna zastanawia się bardzo zmartwiona czy nie jest w ciąży. Druga pyta: - no ale kochaliście się tak naprawdę? W odpowiedzi słyszy: - no nie, trochę się pieściliśmy i całowaliśmy, ale on był w dżinsach, a ja w getrach. To koleżanka ją pociesza, że może jednak nie jest w ciąży (ale pewna nie była). Co one robiły na lekcjach biologii? I czego im nie powiedziały mamy?? GROZA!


Nr. 932 dodane w 2009-09-03 09:38:45 w kategorii ludzie, przez buba-lula  
Skomentuj! (4) 



Moja córka studiuje w Londynie. Po egzaminach i napisaniu pracy magisterskiej wpadła do domu odpocząć. Postanowiłam ją zrelaksować, fundując w renomowanym zakładzie kosmetycznym masaż ciała. Wrociła z niego ledwie żywa. - Co się stało? - pytam.- Czemu zapisałaś mnie na masaż odchudzajacy? - pyta. I opowiedziała o jego przebiegu. Nie moglam uwierzyć! Cóż,paniom z recepcji było wszystko jedno na jaki masaż córkę zapisują, a mnie nie przyszło do głowy, że masaż masażowi nierówny.


Nr. 931 dodane w 2009-09-02 21:42:55 w kategorii rodzinka, przez agat5   
Skomentuj! (8) 



Koleżanka sprezentowała mi specjalne saszetki, co podobno wkłada się do do pralki, a one tak robią, że nic się nie farbuje. Ja, zazwyczaj ostrożna, bo u mnie zawsze coś farbuje, napchałam wszystkiego, co się da. Czerwone, białe, czarne i oczywiście, dżinsy niebieskie. Zadowolona, bo te saszetki nawet kolory mają ożywić, siedzę i czekam. Wyjmuję po godzinie i... białe jest niebieskie, a reszta brudno - bura. Kurde, oczywiście zapomniałam włożyć tą cudowną saszetkę !


Nr. 930 dodane w 2009-09-02 21:30:13 w kategorii zakup, przez Gosica2   
Skomentuj! (9) 



Jedziemy z kumpelą samochodem do Paryża. Chcemy stanąć na kawę. Ona – wybredna kawoszka, wciąż szuka odpowiedniego miejsca. W końcu gdzieś za Poznaniem szyld knajpy: na oko pasuje. Zjeżdżamy w las,jedziemy kilka kilometrów. A tam: STYPA. Wszyscy na czarno. Siadamy na dworze, bo wracać już nie chcę. Kelner przynosi kawę. Czegoś tak ohydnego w życiu nie piłam! Gość nalał ją z dzbanka, który stał kilka godzin na kuchence, i był dla gości ze stypy. Smaku tej cmentarnej lury nigdy nie zapomnę!


Nr. 929 dodane w 2009-09-02 14:58:15 w kategorii zakup, przez Magys   
Skomentuj! (5) 



/W nawiązaniu do #896/ Jadę autobusem przez Iran. Na przystanku wchodzi 30-latek i nawiedzonym głosem o czymś opowiada. Ja uzupełniam notatki i nie zwracam uwagi na niego. W chwilę później, gdy zbiera datki na coś (może na chore dziecko, może na Hezbollach) odruchowo daję mu 10.000 riali sądząc, że płacę za przejazd. Otrzeźwiają mnie dopiero zdumione spojrzenia współpasażerów i głośne komentarze. Był to jednak uczciwy datkobiorca. Wydał mi z 10.000 IRR wszystko, co tu uzbierał, czyli 4000 riali.


Nr. 928 dodane w 2009-09-02 11:30:57 w kategorii ludzie, przez Kornel  
Skomentuj! (7) 



Byłam wczoraj na randce z kolesiem z netu. Nawet spoko, dobrze ubrany, wygadany, na kawę zaprosił, ciastko postawił. Usiedliśmy w ogródku. Podszedł żebrak z prośbą o drobne. A ten do niego jak nie wrzaśnie: Spadaj, ja też jestem bezrobotny! Gdy zapytałam go, czy naprawdę: Nie, mówi, zawsze tak gadam darmozjadom. I zaraz odchodzą. Super, odzywka nie? Mnie super nie było.


Nr. 927 dodane w 2009-09-02 09:47:31 w kategorii love, przez Ester4  
Skomentuj! (8) 



Normalnie, tam gdzie inne kobiety mają piersi, to ja prawie nic. Bez push - upa się nie ruszam nigdzie. Kostium kąpielowy też ma wypasione wkładki. Na plaży w Bułgarii idziemy skakać przez fale. Nadeszła jedna, taka mega, co mnie ostro sponiewierała. Wydostałam się cała happy i słyszę głos kumpla: Marta, biustonosz Ci spadł. Kurde, w oczach normalnie miał grozę, jak zobaczył, to, co ja mam, a właściwie nie mam. Cały dzień mnie unikał.


Nr. 926 dodane w 2009-09-01 18:09:02 w kategorii dzień, przez Martka24  
Skomentuj! (9) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy