Zadzwonił telefon. Głos męski, jakby znajomy, ale pewna nie jestem: kochana, chodź tu do mnie, chodź, zaraz ci coś dam. Qurde, o co chodzi? Z obrzydzeniem odkładam słuchawkę. Za chwile znowu dzwoni. No ja mu zaraz wygarnę, temu zbokowi. Dlaczego odkładasz słuchawkę – słyszę głos swojego byłego, gadać już ze mną nie chcesz. Prawdę mówiąc, nie, ale jeszcze muszę. Przecież dzwoniłem przed chwilą. To Ty? Słyszałam tylko jakieś wyznania,.– mówię. Do suni gadałem –, nie musiałaś się wyłączać.
Nr. 972 dodane w 2009-09-08 19:22:19 w kategorii numer, przez beetka
Skomentuj! (8)