Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Mam w pracy dyżur interesantów. Przychodzą różni, często nawiedzeni, a i oszołomów nie brakuje. Pierwszy od razu wyglądał na takiego. Worek pretensji i wściekłości. Wszedł drugi. Spojrzałam: o ten przynajmniej wygląda normalnie - pomyslałam. Facet przyjrzał się mi bacznie, potem przeniósł wzrok na telefon i wyszeptał: nie widzi Pani, jak tu wszędzie ludziki z tego telefonu wychodzą i nas podsłuchują. O qrde! No nie powiem,lekko nie było.


Nr. 1028 dodane w 2009-09-17 17:20:47 w kategorii ludzie, przez Orda28   
Skomentuj! (10) 



Moja matka chce jechać do sanatorium. Trzy lata temu złożyła wniosek. Pół roku temu kazali powtórzyć badania i przynieść nowy wniosek, bo tamten już nieaktualny. Poszła do lekarza. Lekarz powiedział, że osobiście dopilnuje, żeby wniosek trafił do NFZ. Dziś rano (po pół roku) była znów po recepty. Z jej karty wypadł... tamten wniosek. Lekarz (ten sam) bez mrugnięcia powiedział, że OSOBIŚCIE dopiluje, żeby wniosek...itd. Matka wyszła. Kurde, co to za ludzie!!!!


Nr. 1025 dodane w 2009-09-17 11:20:52 w kategorii dzień, przez emma  
Skomentuj! (8) 



Jak ja lubię optymistów... Mam koleżankę,która zawsze na coś narzeka, inaczej dzień nie będzie się liczył. Miała urodziny, jej chłopak dał jej z tej okazji piękny bukiet- "dostałam kwiatki. Ale cięte.I tak szyyyyyybko zwiędnąąąąąąąąąąąąąąą..." Usłyszał to biedny, więc nazajutrz przyniósł fiołki w doniczce. A ta mi mówi: "no,dał mi. Kwiatki. W DONICZCE!"


Nr. 1024 dodane w 2009-09-17 11:16:08 w kategorii ludzie, przez Filiżanka   
Skomentuj! (7) 



Poszłam na randkę. Facet z netu. Miał być wrażliwym romantykiem 180 cm wzrostu, okazał się łysiejącym grubasem o wzroście siedzącego psa. Przez 2 godziny nie dał mi dojść do słowa. Gadał jak nakręcony. Gdy wdarłam się w jego słowotok, to się pożegnałam. Nim doszłam do domu, miałam smsa : Rzadko zdarza mi się spotkać kogoś, z kim tak wspaniale się rozmawia. Kiedy się spotkamy? O-Qrde.


Nr. 1023 dodane w 2009-09-17 08:27:30 w kategorii love, przez Ewika   
Skomentuj! (9) 



Byłam świadkiem uroczego zdarzenia dzisiaj. Idzie matka z 4/5 letnim synkiem,który powiada: mamo...a daj mi też taką torebkę...( i pokazuje na torebkę prezentową). Ale synku,po co Ci taka torebka? - no bo żeby mi ją dać, to musisz mi kupić jakiś prezent. Rezolutny dzieciak.


Nr. 1022 dodane w 2009-09-16 22:08:00 w kategorii ludzie, przez Filiżanka   
Skomentuj! (5) 



Na mojej klatce od niedawna mieszka młode małżeństwo z 2 dzieci. On sympatyczny, z daleka zawsze się kłania, uśmiecha, zagaduje, ona z większym dystansem. Wczoraj on awanturował się na całą klatkę - wrzeszczał "zabiję cię, wolę iść do pierdla..." . Słychać było też jej płacz i cichy głos. Gdyby było słychać płacz dzieci - wezwałabym policję, ale tak - nie wiedziałam co robić. Dziś, jak wracałam z pracy on znowu uśmiechnięty, kłaniający się. Czy pozory sympatycznego faceta to poza dla sąsiadów?


Nr. 1021 dodane w 2009-09-16 20:01:58 w kategorii dzień, przez tamtama  
Skomentuj! (6) 



Odbierałem 7-letniego syna ze świetlicy. Pani poprosiła o rozmowę i zapytała: - Czy państwo rzeczywiście muszą się przeprowadzić do piwnicy? Bo Jaś tak mi powiedział. Niezmiernie zdziwiony zapewniłem ją, że nasza sytuacja materialna jest stabilna i owszem, planujemy przeprowadzkę, ale do nowego domu. I wtedy mnie olśniło. W niedzielę byliśmy na budowie, z ziemi wystawały pręty i fundamenty, bo to dopiero jej początek. I widocznie synek z braku wyobraźni myślał, że więcej nic nie będzie.


Nr. 1020 dodane w 2009-09-16 19:36:16 w kategorii dzień, przez Tedeo  
Skomentuj! (8) 



Wrześniowy spacer na molo w Sopocie. Dziecko chce karmić mewy. Ja tam ptactwa się boję, więc trzymam bułkę w jednej ręce, a w drugiej okulary, żeby w razie czego się bronić. Mąż woła – rzuć, będzie ładne foto. No to rzucam. OKULARY!!! O kurde, widzę jak lądują w toni, a mewy lecą wprost na mnie...


Nr. 1019 dodane w 2009-09-16 13:52:38 w kategorii dzień, przez kalinka  
Skomentuj! (12) 



Mój Luby przesłał mi demotywator."Im większy biust,tym trudniej zapamiętać twarz". No,to teraz już wiem dlaczego większośc ludzi pamięta jak wyglądam...


Nr. 1018 dodane w 2009-09-16 13:08:12 w kategorii numer, przez Filiżanka   
Skomentuj! (9) 



Teściowa dała w prezencie obraz - takie obrzydliwe monidło, którego można się przestraszyć. Qrde, tak go nienawidziłam, że wyniosłam do piwnicy, aby mnie nie straszyło za dnia i w nocy. Pomyślałam, że przyniosę w razie wizyty. Mąż powiedział, że mamusia przyjeżdża na weekend. Zeszłam do piwnicy, a tam chyba znalazło amatora, bo ktoś na nie narobił i podrapał. I co ja jej, qrde teraz powiem. Że ząb czasu je nadgryzł?


Nr. 1017 dodane w 2009-09-16 09:52:51 w kategorii rodzinka, przez Nata7   
Skomentuj! (11) 



Stoję przed przejściem dla pieszych i jakoś kątem oka widzę gwałtownie hamujący samochód. Potem samochód odjeżdża i widzę jak z trawy na wysepce podnosi się chwiejnie mężczyzna. Był w skórzanej kurtce i zza pazuchy wypadła mu...strzykawka. podniósł ją, schował i gdzieś poszedł. Przerażający widok.


Nr. 1016 dodane w 2009-09-16 00:34:01 w kategorii numer, przez guest  
Skomentuj! (3) 



Jadą licealiści autobusem. Gadają o kierunkach studiów. ASP czy architektura? Nagle przypominają sobie, że ktoś znajomy pracuje na architekturze dydaktycznie. "Nooo, ale ona to tam fajne ma, nie musi im tak dokładnie wszystkiego tłumaczyć. Studenci sami sobie muszą notatki porobić." O-q!


Nr. 1015 dodane w 2009-09-15 20:51:46 w kategorii ludzie, przez guest  
Skomentuj! (4) 



Czekam na poczcie po odbiór listu. Przede mną pan nadaje jakiś rulon pocztexem. Prosi panią w okienku o taśmę, a ta mu słodko odpowiada "nie mam". On: "Ale ja chcę ją od pani kupić" Ona: "Nie mam, nie mamy na poczcie taśmy." Na to inna pracownica ją jednak przekonała, że taśmy są... przed nią na biurku i nawet mają naklejone ceny. Pan taśmę kupił i jeszcze zapytał "A nożyczki mi Pani pożyczy, czy też nie." Miał facet w tym wszystkim poczucie humoru.


Nr. 1014 dodane w 2009-09-15 20:50:21 w kategorii ludzie, przez guest  
Skomentuj! (6) 



Qrde, nowy samochód, jadę, żółte światła, to ja na hamulec. Bo mi kumpel powiedział, że na żółtych nie można przejeżdżać. I myślałam, że wyskoczę przez szybę, bo mi ktoś przyładował. Wychodzę, facet przeprasza. Oglądamy - nic nie widać. Ja się śpieszę, on też - daje wizytówkę, jakby co, mam dzwonić. Przyjeżdżam do domu, chcę wyjąć wodę z bagażnika. Otwieram bagażnik - i nie mogę zamknąć. O, żesz, i teraz nie wem, czy facet każe mi się wypchać czy będzie uczciwy.


Nr. 1013 dodane w 2009-09-15 20:03:53 w kategorii dzień, przez Santina5  
Skomentuj! (8) 



Wróciłam z wczasów odchudzających. Wylaszczona w swoim mniemaniu jak nigdy dotąd. Spotykam sąsiadkę. O, jak ślicznie wyglądasz – od razu mam się pochwalić, gdzie byłam. A ona: Taka już byłaś zabiedzona, że patrzeć się nie dało. A teraz taka okrąglutka na twarzy. Nooosz, i po co się tak męczyłam.


Nr. 1012 dodane w 2009-09-15 13:54:07 w kategorii ludzie, przez Edzia   
Skomentuj! (3) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy