Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Dzisiaj moja mama i ciotka rozmawiały o SWOIM pogrzebie i planowały miejsce swojego pochówku. „Ty mnie położysz na Zdziśku ( jej mąż), ale Helę ( bratową) trzeba będzie przesunąć, bo ona przecież nie nasza” – mówi ciotka. Matka też wyraziła życzenie, że nie chce obok Zośki, bo się w życiu kłóciły. Nie wytrzymałam: A mnie połóżcie na Was – powiedziałam i wyszłam, a one nadal gadały.


Nr. 1091 dodane w 2009-09-27 18:28:54 w kategorii rodzinka, przez Elak   
Skomentuj! (8) 



Nosiłam długie włosy. Tak za łopatki mi sięgały,więc trochę ich było. Żeby mi nie przeszkadzały wiązałam je w supeł i spinałam z tyłu głowy. Podjęłam męską decyzję, poszłam się obciąć. Uwaliłam 3/4 włosów. Taka chmurka do lini szczęki wokół buzi. Randka z Lubym - prężę się i głową potrząsam w nadziei komplementu. On nic. Wreszcie "Kochanie, obcięłam włosy. Tak ze 3/4..." A Moje Kochanie "HA! FAKTYCZNIE!" i dumny z siebie...


Nr. 1090 dodane w 2009-09-27 15:06:53 w kategorii love, przez Filiżanka   
Skomentuj! (8) 



Przeczytałam tutaj, jak facet nazwał swoją dziewczynę w chwili uniesienia imieniem swojej suczki, Gabi. Qrde, to co ja mam powiedzieć, jak mój wykrzyczał dziś w nocy imię swojej siostry. Zasnąć już nie mogłam.


Nr. 1089 dodane w 2009-09-27 09:01:06 w kategorii love, przez Iskierka  
Skomentuj! (8) 



Maszeruję sobie dziarskim krokiem, aż tu nagle zza rogu wychodzi grupa młodzieży. Każdy coś niesie, chyba idą na imprezę. Jeden niósł tort. Normalny tort, na takim talerzu do tortu, nie przykryty niczym (cud, że mu ten tort nie zjechał). Idzie, gada, w pewnym momencie pluje bokiem na chodnik. Echh, estetyka, gastronomia, higiena...


Nr. 1088 dodane w 2009-09-27 00:25:01 w kategorii ludzie, przez guest  
Skomentuj! (5) 



Gdy koleżanka była na wakacjach, zadzwonił do mnie jej mąż. Widziałam go dwa razy w życiu, nie wiem skąd miał numer telefonu. Powiedział, że firma, w której koleżanka pracuje ma problemy, ale żebym jej nie denerwowała, niech spokojnie odpoczywa i nie wraca. Do głowy by mi nie przyszło, aby do niej dzwonić, ale spodobała mi się, jego troska o żonę. Dzisiaj dowiedziałam się, że telefon nie był przypadkowy. Facet ma kochankę, i jak do mnie dzwonił, ona właśnie u niego była. Qrde, co za życie!


Nr. 1087 dodane w 2009-09-26 21:30:13 w kategorii ludzie, przez Malina   
Skomentuj! (10) 



Wczoraj przyszedł klient, który przychodzi od czasu do czasu i chciał zasiłek. Klient jak zwykle był pod wpływem alkoholu, cały dzień przestał z kolegami pod sklepem, a o 15:45 przychodzi bo jest głodny i nie ma nic do jedzenia ...ale do picia to miał... Popatrzyłam w akta sprawy, a tam zaświadczenie od psychologa ds. uzależnień, że w/w dobrowolnie wyraża chęć podjęcia leczenia odwykowego. A klient na to: "No pomyliłem się! To pomylić się nie wolno!" Oqrde, śmiać się czy płakać... sama nie wiem.


Nr. 1085 dodane w 2009-09-26 10:50:25 w kategorii praca, przez elster  
Skomentuj! (6) 



Wczorajsza kolacja służbowa w restauracji dla 15 osób. Żarcie super, wino, a ja siedzę obok laski na diecie: Ile ma kalorii ten kotlecik? Czy mogę dostać bez niczego? A szpinak, czy może być bez śmietany? A zamiast tiramisu to może być sorbecik? I jeszcze wciąż mnie pyta: Dobre to? Jak ja kocham te ziemniaczki opiekane. To zamów – mówię. Nie – ja jestem diecie. Qrde, przyjemność mi całą odebrała. Czy laski jak się odchudzają, to zawsze takie są?


Nr. 1084 dodane w 2009-09-26 09:12:23 w kategorii ludzie, przez J-333   
Skomentuj! (10) 



Nawiązując do histori Women. Znajoma, wpadło jej się. 20 lat i 8 miesięczny synek. Śliczny. Teraz znowu jest w ciąży, w 4 miesiącu. Z bliźniętami. O-qrde. Dowiedziała się 2 tygodnie temu. Chyba jednak wypadałoby z dziećmi porozmawiać w domu o seksie i antykoncepcji...


Nr. 1083 dodane w 2009-09-25 16:37:59 w kategorii dzień, przez Filiżanka   
Skomentuj! (6) 



O kurde! Dałam szefowej tabletkę od bólu głowy, a ją CAŁĄ wysypało!!! Patrzy teraz na mnie wzrokiem bazyliszka. Zabije mnie?


Nr. 1081 dodane w 2009-09-25 14:42:02 w kategorii dzień, przez elbora   
Skomentuj! (7) 



Rozmowa z porannego autobusu – idzie taki jak taran, gada przez komórkę i o, nadepnął mi na nogi! – Ale mama, to ja ci nadepnęłam. – Wiem, że to ty, ale on i tak jest jak taran!


Nr. 1079 dodane w 2009-09-25 11:22:15 w kategorii dzień, przez kasiulka  
Skomentuj! (8) 



Na moim przystanku autobusowym mieszka bezdomny. Praktycznie cały dzień śpi, więc nikomu nie przeszkadza. Wiele razy była straż, ale on nie chce nigdzie iść. Każdy mu tam coś podrzuca do jedzenia i z ubrań. Dziś rano patrzę, a nasz bezdomny myje się! Dostał wczoraj miskę, więc dziś od rana odchodzi szorowanie. Stanął za przystankiem, rozebrał się do naga i dawaj namydlać się, oblewać wodą i parskać! A my, czekający na autobus, patrzyliśmy jak urzeczeni!


Nr. 1078 dodane w 2009-09-25 09:28:28 w kategorii dzień, przez kajama  
Skomentuj! (8) 



Mieszkam w od pół roku nowych blokach. Sąsiadów spotykam tylko w windzie. Wymieniamy oficjalne „Dzień dobry”, i poza tym nic. Postanowiłam być otwarta. Przedwczoraj wsiadłam z takim jednym, i zagaduję: jak się mieszka, czy się urządził. itp. Wczoraj znów nawiązuję z nim stosunki dobrosąsiedzkie. A dzisiaj, czekając na windę, patrzę, jak leci schodami z workiem śmieci. Ledwo: dzień dobry bąknął? Przestraszył, się qrde, czy co?


Nr. 1076 dodane w 2009-09-24 21:14:13 w kategorii ludzie, przez Agulik   
Skomentuj! (7) 



Leżałam w szpitalu na ginekologii. Na sali dziewczę, na oko. - 17 lat. Wiesz – mówi – ciążę straciłam. Kiwam głową ze współczuciem.- Ale to może i dobrze, bo i tak ojciec dziecka ślub bierze w październiku - kontynuuje. A to był twój pierwszy chłopak? – pytam. – No, co ty, głupia jesteś, ja już z pięćdziesięcioma spałam. Ale po maturze, przysięgam, przestanę się r… na boki. Po przyrzeczeniu poprawy odwróciła się do ściany i poszła spać.


Nr. 1074 dodane w 2009-09-24 13:57:31 w kategorii ludzie, przez Women   
Skomentuj! (18) 



Miałam przesłać szefowej dane na dzisiejsze spotkanie. Chłopak obronił pracę magisterską i zupełnie wyleciało mi z głowy. Napisałam do niej w nocy maila, że siadł mi internet. Orde, tylko jak już wysyłałam, to wiedziałam, że coś jest nie tak.


Nr. 1073 dodane w 2009-09-24 07:07:38 w kategorii praca, przez Utta85   
Skomentuj! (9) 



Dzisiaj w poczekalni u lekarza dwie panie przeglądają "Rewię". Ale ta to brzydka - mówi jedna wskazując zdjęcie aktorki. Oj, strasznie brzydka - mówi druga. No tak, w filmie gra, ale widocznie i takie brzydkie muszą być na świecie. Po wygłoszeniu tej życiowej prawdy dalej przeglądały pismo, a żadna z nich pięknością nie była.


Nr. 1072 dodane w 2009-09-23 15:23:31 w kategorii ludzie, przez Saari  
Skomentuj! (8) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 > następna
Odwiedzono nas już     razy