Gdy koleżanka była na wakacjach, zadzwonił do mnie jej mąż. Widziałam go dwa razy w życiu, nie wiem skąd miał numer telefonu. Powiedział, że firma, w której koleżanka pracuje ma problemy, ale żebym jej nie denerwowała, niech spokojnie odpoczywa i nie wraca. Do głowy by mi nie przyszło, aby do niej dzwonić, ale spodobała mi się, jego troska o żonę. Dzisiaj dowiedziałam się, że telefon nie był przypadkowy. Facet ma kochankę, i jak do mnie dzwonił, ona właśnie u niego była. Qrde, co za życie!
Nr. 1087 dodane w 2009-09-26 21:30:13 w kategorii ludzie, przez Malina
Skomentuj! (10)