Nareszcie czas zimowy! Bo ja to już przeszłam w ubiegłym tygodniu. W poniedziałek dojechałam do pracy z 2 godz spóźnieniem, 1 godz z powodu przedwczesnego czasu zimowego, a druga, bo przez tę pierwszą władowało mnie w największe korki. A dziecko dowiozłam do szkoły pod koniec pierwszej lekcji. Pani bez mrugnięcia przyjęła wytłumaczenie, "bo mama myślała, że już czas zimowy", stwierdzając, że najbardziej idiotyczne usprawiedliwienia zawsze okazują się prawdziwe... O, kurde...
Nr. 1196 dodane w 2009-10-25 02:08:07 w kategorii dzień, przez roztargniona
Skomentuj! (2)