Mój pierwszy egzamin na prawko. Przejechałam plac, miasto też jakoś poszło, ale egzaminator milczy. Wracamy do ośrodka, każe mi zaparkować koło jednej z egzaminacyjnych "elek" (oczywiście, wszystkie czerwone, z numerami). Maksymalnie zestresowana, chcę się upewnić, koło którego mam zaparkować. Myśli dyktują mi pytanie: "Koło dziewiątki?", a słyszę, że moje usta mówią: "Koło niebieskiego?". Egzaminator spojrzał na mnie, minę miał nietęgą i odpowiada przez zęby: "No niech mi pani teraz nie mówi, że jest daltonistką." A ja, qrde, blondynką po prostu jestem!
Nr. 1234 dodane w 2009-11-20 16:47:27 w kategorii ludzie, przez Argh
Skomentuj! (6)