Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



Kupiliśmy przez internet narty. Miały zostać wysłane kurierem w poniedziałek, więc byliśmy pewni, że dojdą na czas. Wyjeżdżamy dziś wieczorem, a nart jak nie ma, tak nie ma. Dzwonię do sprzedawcy, żeby mi podał numer przesyłki, żebym mogła "wyśledzić" paczkę, a on mi mówi, że nie dość, że wysłał pocztą, to jeszcze przesyłką ekonomiczną. Qrde, co za, excuse my French, idiota! No i teraz pojedziemy na narty... bez nart.


Nr. 1439 dodane w 2010-02-18 11:56:18 w kategorii zakup, przez Argh   
Skomentuj! (4) 



Stłukły mi się okulary. Zdobyłam receptę na nowe i ruszyłam na poszukiwania. W pierwszym sklepie pani, po którą musiałam pójść do piekarni, żeby w ogóle zaszczyciła swoją osobą sklep i mnie obsłużyła, na siłę wciskała mi szkła za 700zł, nie przyjmując do wiadomości innej opcji. W drugim sklepie kobieta czytała gazetę i nie raczyła się od niej oderwać nawet, gdy ją o coś zapytałam. W trzecim było o 20% drożej niż u pozostałych, ale przynajmniej słuchali, co do nich mówiłam, więc w końcu kupiłam okulary. Qrde, nie dość, że się tyle powkurzałam, to jeszcze wydałam 200zł więcej, niż planowałam.


Nr. 1429 dodane w 2010-02-08 13:08:09 w kategorii zakup, przez Argh   
Skomentuj! (6) 



Koleżanka przyszła do pracy w kiepskim humorze. Bo monitor jej padł. Sprawdziła i jest pewna-to nie komputer, na pewno monitor się zepsuł, bo komputer buczy a ekran czarny. A u koleżanki podejmowanie decyzji długo nie trwa, więc tego samego dnia kupiła nowy. Kolejny dzień, koleżanka znów nie w humorze. Pytam się co. No cóż, córka wróciła z wycieczki , obejrzała problem i stwierdziła, że monitor dobry, tylko wtyczka z gniazdka wylazła...


Nr. 1404 dodane w 2010-01-16 20:21:36 w kategorii zakup, przez efka   
Skomentuj! (4) 



Dla mnie spotkanie z moimi nowymi "traktorami" na śnieg zakończyło się dramatycznie. Kurde, nie wiedziałam, że one nie są kompatybilne z pedałami w samochodzie! I jak ruszałam spod domu, noga mi się ześlizgnęła i walnęłam w samochód sąsiada. Chyba to będą najdroższe buty w życiu!


Nr. 1395 dodane w 2010-01-12 08:15:25 w kategorii zakup, przez Skierka   
Skomentuj! (5) 



Kupiłam sobie buty na śnieg. Na płaskim obcasie, ciepłe, praktyczne. No i przecenione znacznie. Pokazuję swojemu lubemu w nadziei na pochwałę. A on na to: " Co, do ziemniaków gratis je dodawali ?" Kurde!


Nr. 1393 dodane w 2010-01-11 13:21:48 w kategorii zakup, przez Mizi3  
Skomentuj! (6) 



W Zarze wpatrzyłam kurtkę, taką, jakiej szukałam. Bez ceny. Pytam ekspedientkę, ile kosztuje? Poszła sprawdzić. Nagle pojawia się jakaś dziewczyna i mówi: "Proszę pani, ta kurtka jest nieprzeceniona, kosztuje 400 zł. Ja już ją kupowałam, ale odwiesiłam. Ale czy pani ją kupi, jak nie będzie przeceniona? Ona jest mi strasznie potrzebna. Bo to jedyna, która pasuje na GRUBYCH LUDZI. Kurde! Nie dosyć, że wywarła na mnie presję, to uznała, że jestem gruba! Oddałam ją jej!


Nr. 1391 dodane w 2010-01-10 14:55:43 w kategorii zakup, przez Omia  
Skomentuj! (11) 



Chciałam zmielić mięso na pasztet. Napchałam do maszynki, włączyłam. Pomieliła i się zapchała. Chcę rozkręcić, zassała się, cholera jedna. Mocuję się i mocuję. Się nie rusza. Wściekłam się tak strasznie, na ten syf w kuchni, i na tę maszynkę, że od razu poleciałam kupić nową. Kupiłam, zmieliłam, zamroziłam. W międzyczasie wpadł sąsiad z jakąś sprawą, i mówię, że minie się ta cholera zepsuła. A ten poprosił o młotek, postukał w maszynkę i ... się rozkręciła. Qrde, a ja w koszty poszłam, jakby mało było przed świętami i mam dwie maszynki!


Nr. 1351 dodane w 2009-12-19 11:19:53 w kategorii zakup, przez olita   
Skomentuj! (5) 



Dziewczyna marudziła, że chce czarny atrament Takie perfumy. Pomyślałem, że kupię i prezent na święta będzie z bańki. Kupiłem, kupę kasy wydałem (nie, żebym wypominał, ale fakt stwierdzam). Przychodzę do domu, a ona: ładnie pachnę? Yhy, mówię. A czym , kochanie? - pytam, nic się jeszcze nie spodziewając. Premię dostałam, i prezent sobie zrobiłam, bo przecież na Ciebie nie ma co liczyć - mówi. No i co kupiła. Czarny atrament! Kuuurde!


Nr. 1339 dodane w 2009-12-15 16:57:31 w kategorii zakup, przez Oster83   
Skomentuj! (7) 



Pojechaliśmy dziś z mężem kupić sukienkę na wesele, bo ślub się na święta szykuje w rodzinie. Nawybierałam kilka i mierzę. Nagle w jednej zamek mi się zaciął. Pewna, że mój ślubny czuwa pod przymierzalnią, co by pomóc i doradzić: Mówię, Misiu, chodź do mnie. A tu ładuje się do przymierzalni obcy facet: Tak Pysiu, już jestem. A ja stoję pół - naga. A z przymierzalni obok głos się rozlega: Miiisiek, gdzie łazisz, jak cię wołam. Facet przerażony wyskoczył. Swojego się nie doczekałam. Wychodzę w końcu i patrzę, a mój siedzi w fotelu i ...drzemie.


Nr. 1327 dodane w 2009-12-12 23:29:59 w kategorii zakup, przez Eliza 86   
Skomentuj! (7) 



Wczoraj kupowałam rybę mrożonę. Baba ze stoiska gadała z koleżanką i dwa razy pytała: Pangę? Nie mintaja albo morszczuka - dwa razy odpowiadałam. Wzięłam , nawet nie spojrzałam, co biorę. Dzisiaj rano wyjmuję, aby rozmrozić na obiad. I co widzę: PANGA! Qrde, zanieść mam jej z powrotem czy co?


Nr. 1323 dodane w 2009-12-11 11:53:16 w kategorii zakup, przez basica   
Skomentuj! (8) 



Kupiłam w tamtym roku na wyprzedaży buty w galerii, w Warszawie. To był sklep sieciowy typu "CCC" albo coś podobnego. Przecenione z 210 na 100. Dzisiaj te same buty zobaczyłam w sklepie tej sieci w innym mieście. Cena - 250. A podobno to Warszawa jest najdroższa! Qrde, ale mam farta!


Nr. 1270 dodane w 2009-11-28 18:47:42 w kategorii zakup, przez Mizi3   
Skomentuj! (4) 



Dostałem przed chwilą sms'a od dziewczyny: "Wiesz, kupiłam mielone. Wracam,patrzę na siatkę, rozerwana, ale nic nie uciekło:-) ale mielonego nie ma:-) obiad zgubiłam:-)haha"


Nr. 1265 dodane w 2009-11-26 21:35:31 w kategorii zakup, przez boguś  
Skomentuj! (8) 



Poszłam kupić biustonosz. Dostałam kilka do mierzenia. Niestety, każdy do niczego. Biust mam na plecach. Ekspedientka zagląda, czy coś wybrałam. Nie, mówię - pani zobaczy, jak to wygląda. A ona z troską: No tak, ale w tym wieku to ciałko już nie jest idealne. Qrde!


Nr. 1246 dodane w 2009-11-25 09:08:54 w kategorii zakup, przez olita   
Skomentuj! (4) 



Znalazłam extra buty - na stronie producenta odnośnik do sklepu internetowego, koszt dużo mniejszy niż w innych sklepach. Zamówiłam, tego samego dnia odpowiedź, że zamówienie jest realizowane. Przesyłka: Poczta Polska. Mijają 3 dni, 4,5,6,7 i nic. Mijają następne 2 dni - piszę do nich, co się dzieje, bo niby realizują, a butów ciągle nie ma. Mija 6 dni - wkurzona piszę im, że skoro tak to ja rezygnuję i dodaję "życzę powodzenia z takim nastawieniem do klienta". I nagle odpisali,że przepraszają, że to producent zwleka, że się dowiedzą i za parę minut - że w przyszłym tygodniu będą... nosz...


Nr. 1218 dodane w 2009-11-06 13:02:30 w kategorii zakup, przez makika  
Skomentuj! (6) 



O Matko Często Chora... Poszłam nabyć drogą kupna jeansy.Weszłam do sklepu,pooglądałam co mają,oczy mi rozbłysły. Poprosiłam Panią,żeby mi dała do przymierzenia te,te,te i tamte 4 pary też,w rozmiarze 26/27.Najpierw mierzę te z półki, reszte musiała biedna dziewczyna zdzierać z manekinów,bo te małe akuratnie na w/w pasowały. A na mnie... ŻADNE! Albo duże,albo leżą źle,albo takie niskie,że jak usiądę,to mam całe stringi na wierzchu... Dziewczyna chyba klęła w żywy kamień jak wyszłam wreszcie... Ale po długich, a ciężkich jakieś kupiłam.


Nr. 1216 dodane w 2009-11-05 15:10:57 w kategorii zakup, przez Filiżanka   
Skomentuj! (11) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 > następna
Odwiedzono nas już     razy