Wyloguj się
oQrde co za życie!
Witaj Nieznajomy

O-Kurde, ale ...

Nazwa użytkownika
Hasło
Nie posiadasz jeszcze konta?

Ostatnio dodane komentarze



O Kurde, ale jazda... Powered by Linux



No i stało się, miesiączka się spóźniała trzeba było tylko potwierdzić to że jestem w ciąży, mąż doznał małego szoku, wygnałam go do apteki po test ciążowy, wraca i opowiada mi swoją historię,- no stoję przed okienkiem, podchodzi pani i pyta co podać, a ja na to- poproszę test przeciw ciążowy-. hmm, takich jeszcze nie mamy dodaje roześmiana farmaceutka;D miałam polewe z niego.;


Nr. 1463 dodane w 2010-07-06 13:55:27 w kategorii rodzinka, przez natijack  
Skomentuj! (0) 



Ja, mąż i córka leżymy na łóżku, dzwoni telefon męża któremu nie chciało się podnosić z wyra i odbierać, chciał odpoczynku, więc marudził pod nosem.. telefon znów dzwoni, córka patrzy na tatę (czasem mówi do niego po imieniu- Krzysiek, ale ze wzgledu na wiek nie wypowiada dobrze- 2 latka) i mówi tak - uła mać cisiu! Powstrzymać śmiech ciężko było no ale trzeba było;D


Nr. 1462 dodane w 2010-07-06 13:48:38 w kategorii rodzinka, przez natijack  
Skomentuj! (1) 



Moja matka ma obsesję na punkcie swojej wagi. Krasnal to to, waży 50 kg, ale pomstuje, że tyle , to ona w ciąży ze mną pod koniec bedąc ważyła, a teraz jest wielka i gruba. Patrząc krytycznie na siebie w lustrze, na mnie, znów do lustra, westchnęła boleśnie: -"Ehhhhh... cała nadzieja w tym,że cię w szpitalu podmienili... -patrzę na nią serdecznie zdziwiona, a ta kontynuuje- i że twoja prawdziwa matka jest szczupła i zgrabna..."


Nr. 1443 dodane w 2010-03-01 12:30:00 w kategorii rodzinka, przez Filiżanka   
Skomentuj! (1) 



Wysłałam córkę do sklepu. Miała kupić natkę pietruszki i inne rzeczy. Dzwoni ze sklepu: Mamo, a jak ta natka wygląda, bo zapomniałam. Czy to coś, co stoi obok szczypiorku? Qrde, ona ma prawie 20 lat!


Nr. 1363 dodane w 2009-12-23 18:24:13 w kategorii rodzinka, przez Apira  
Skomentuj! (4) 



Wracam dziś samochodem do domu. Noc ciemna, ulica pusta. I nagle, kątem oka widzę DINOZAURA. Wielkiego! Wszedzie czarno, a dinozaur stoi jak wół. Opowiedziałam córce, że widziałam dzinozaura. A ona pyta: ŻYWEGO? Nie, skąd , makietę widziałam, bo się nie ruszał, przy Żwirki i Wigury stał. A ona na to: To może idź i zobacz czy tam jeszcze jest, bo kolegi wujek też miał różne omamy i się okazało, że ma nadczynność tarczycy! Qrde, ja mam niedoczynność, ale teraz to ja już nie wiem, czy on tam był.


Nr. 1317 dodane w 2009-12-09 21:13:05 w kategorii rodzinka, przez olina44   
Skomentuj! (9) 



Ale się dałam wkręcić! Mam koleżankę, która się gustownie ubiera. Wpadła do mnie i mówię: O masz, piękny szalik. A ona: chcesz, mogę Ci sprzedać. Za 100 złotych. Qrde, właściwie do niczego mi za bardzo nie pasował, ale ona taka szykowna, to odmówić było mi głupio i kupiłam. I jeszcze pomyślałam, że zrobiłam interes życia. Do czasu, aż nie znalazłam takiego samego w sklepie koło rodziców. Za 70 zł.!


Nr. 1314 dodane w 2009-12-08 15:08:30 w kategorii rodzinka, przez Zulla   
Skomentuj! (6) 



Mój syn miał dwa lata. Uwielbiał bawić się kluczami. Mieliśmy właśnie wyjść na spacer: Ja: Mateuniu, gdzie są klucze od domku? Mateunio: W dupie. Wysiadamy z autobusu, pada. Ja: Leć szybko do domku bo zmokniesz. Mateunio: Nie mam kideł.


Nr. 1293 dodane w 2009-12-04 21:02:59 w kategorii rodzinka, przez goska48  
Skomentuj! (4) 



Chciałam zrobić starym prezent i kupiłam im sokowirówkę. Wybrałam najdroższą i najlepszą. Myślę, będą pili zdrowe soczki. Zawiozłam. Pierwszy dzień - radość wielka. Drugiego dnia ojciec stwierdził , że urządzenie zajmuje pół kuchni i soków to on nie lubi. I w ogóle nie będą tego używać. To wróciłam z sokowirówką do domu. Dobrze, że nie zdążyłam sobie kupić takiej samej, chociaż miałam zamiar.


Nr. 1290 dodane w 2009-12-04 19:37:55 w kategorii rodzinka, przez Marra   
Skomentuj! (4) 



Ratuuunku! Mój syn chce przed świętami odnowić ubikację. Ucieszyłam się do czasu, gdy wyjawił co konkretnie chce zrobić. Otóż wymarzył sobie pomalowanie ścian na czarno, a jedynym jaśniejszym punktem ma być reflektorek z turkusową żarówką (są takie?) ze snopem skierowanym na kibel. Na moją uwagę, że to bardzo zmniejszy optycznie pomieszczenie odparował, że tam nie jest nam potrzebna przestrzeń. Co robić? Nie chcę podcinać mu skrzydeł (czytaj: zapału do pracy), ale ten kolor.... Brrr


Nr. 1286 dodane w 2009-12-02 19:48:19 w kategorii rodzinka, przez anza  
Skomentuj! (9) 



Historia mojej koleżanki. Przychodzi do niej kilkuletni syn z tamponem w ręku. Mamo, mamo do czego to służy? Ona: No wiesz synku, mamie czasami leci krew...z nosa. Dziecko próbuje wepchnąć tampon do nosa i pyta zdziwone: To ty masz takie duże dziurki?


Nr. 1282 dodane w 2009-12-02 09:21:57 w kategorii rodzinka, przez Zyzka   
Skomentuj! (6) 



Siostra stwierdziła, że ma syfiaste łóżko. Przyszedł mój chłopak i zaczęła go prosić, aby pomógł jej wyrzucić. Ten, próbował się wymigać, ale siostra w końcu go namówiła i wystawił. A jak przyszedł po południu, to moja mama nie powiedziała mu "ani dzień dobry" ani "do widzenia".


Nr. 1280 dodane w 2009-12-01 18:37:19 w kategorii rodzinka, przez Sister2   
Skomentuj! (4) 



Moje rezolutne 1,5 roczne dziecko nauczyło się pluć, co też czyni wszędzie i o każdej porze ku swej uciesze, a naszej rozpaczy. Przyuwazyłam łobuziarę jak pluje na sofę - Ha! Juz biegnę ze ścierką, wreczam z surową miną i każę po sobie wytrzeć. Dziecko posłusznie wytarło sofe i oddało sciereczkę. Dumna z siebie oddaliłam się do kuchni zostawiajac ukaranego malucha. Po chwili słyszę znajome "tfu tfu", wychylam sie, patrzę a młoda trzyma psa za szyję i opluwa go ze wszystkich stron, a potem troskliwie wyciera ściereczką! O QRDE.....


Nr. 1266 dodane w 2009-11-26 23:02:56 w kategorii rodzinka, przez milana82  
Skomentuj! (8) 



Oglądam sobie zdjęcia ze starych folderów. W jednym z nich ja w wieku lat 11 - młodzieńczy trądzik, głupia mina, wyjątkowo źle dobrana fryzura i ubrania. Generalnie... teraz jest znacznie lepiej, nawet jeśli chodzi o rysy twarzy. Pokazuję więc mojej mamie znalezione koszmarki z tekstem "Zobacz jak ja wtedy wyglądałam... Teraz jest chyba lepiej, co?". Mamusia patrzy, myśli, krzywi się... Wreszcie patrzy na mnie i mówi z uśmiechem: "Czy ja wiem..?". O qrde.


Nr. 1220 dodane w 2009-11-08 17:28:21 w kategorii rodzinka, przez malawinka  
Skomentuj! (8) 



Byliśmy z rodzicami na pogrzebie ciotki. I jak to zwykle bywa - tuż po pochówku, wszyscy ciągną do wdowca, co by mu kondolencje złożyć. I my też. No to tata podszedł pierwszy, a ja się ustawiłam w kolejce. I nagle słyszę, tatę...: "MOJE GRATULACJE.. przykro mi"... po dłuższej chwili: "o k..a sory, kondolencje miało być".


Nr. 1211 dodane w 2009-11-01 23:17:56 w kategorii rodzinka, przez RARKA   
Skomentuj! (6) 



Mam w rodzinie Osobę, która zawsze wie lepiej. Co najlepsze, Osoba ta wie lepiej wszystko na temat sytuacji, w których nie uczestniczyła! I dzisiaj opowiadam swoją autobusową przygodę, jestem przy początku. O, przerywa mi tymi słowy "na pewno Ci tak nie powiedziała." Żesz matkobosko trópalczasto! No zabiję kiedyś! Albo niech sobie, skubana, salon wróżbiarski założy, bo ona wie ;/


Nr. 1166 dodane w 2009-10-12 21:35:17 w kategorii rodzinka, przez Filiżanka   
Skomentuj! (11) 



poprzednia < 1 2 3 4 5 6 > następna
Odwiedzono nas już     razy