Poszliśmy z lubym do kina na thiller. Cała sala ludzi. W trakcie jednej sceny, nie powiem drastycznej, nagle słyszę krzyk na całe kino : Jezus, Maria! Myślałam, że ducha wyzionę. To mój luby nie zdzierżył napięcia, a ja qrde myślałam, że on to siła spokoju jest. Wszyscy zaczęli się tak śmiać, że napięcie siadło. A ja się modliłam, żeby nas nikt nie rozpoznał.
Nr. 1347 dodane w 2009-12-18 07:38:27 w kategorii love, przez Mimka
Skomentuj! (7)